Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mailowałam z Heatherkiem i jest kompletnie zadzieciowiona. Jak już "opędzi się" z Sebciem, to poświęca czas Matisiowi. I tak w kółko. Niedospana i zmęczona, ale szczęsliwa. Tak w skrócie :-)
O rany, ale się dzieje!
Zdrówka dla Ali! Oby szybko wyszły do domu.
Mój malutki bratanek też w szpitalu- od wczoraj. Ma kaszel, złapał od Madzi. Heatherku, dużo siły i więcej wolnego czasu! Sylwia, a dlaczego straciłaś dowód rejestracyjny?
Mam nadzieje ,ze Fredzia bedzie mile zaskoczona po powrocie...ja jej tego szpitala jaknajbardziej nie zycze,ale mam wrazenie,ze w tym miejscu troche odpocznieod haosu w domu....A dla Ali duzooooooooo zdrowka!!!
Syla no to niezle...cos przeskrobala ,ze Ci zabrali papiery? narypana jechalas?
Ja dzis mialam mega kaca...zaczelo sie niewinnie od piwka na Kudamm...potem pojechalysmy do domu do jednej z kumpeli i tam wino,szampan...az sie w dupie wymieszalo i z nog scielo...Masakra sie czulam...ale na szczescie udalo sie wyspac...wstalam tylko rana zeby mloda wyszykowac Adamowi i zaraz sie polozylam i pospalam do 12:00...potem szybko ogarnelam burdel-a bylo co ogarniac i zrobilam obiad...wtedy przyszla mloda i jakas taka podminowana,placzliwa byla i chciala sie ze mna polozyc ...no i tak poszlysmy w komono od 14:30 do 18:00
Kurna znowu mam zaszczyt organizować imprę dla dzieci na dzień dziecka
wymyśliłam ze będzie w stadninie koni, w stylu wiejskim plus lepienie z gliny wypiek chleba robienie masła, przejażdżka bryczkami, na konikach i karmienie zwierząt, a do tego ognicho i obiad.