Behemott
Czerwcowa mama'08
Ładna historia z tymi słoikami! 
Tak się zastanawiam- ile koszul będzie potrzebnych, bo chyba tylko w koszulach (+ szlafrok) będziemy po oddziale paradowały, nie? Piżamy z racji spodni odpadają, jak mniemam. Pobędziemy tam pewnie (przy dobrych wiatrach) ze 3 dni, prawda?
I jeszcze jedno- w czym rodzicie? Bo mam nadzieję, że się człowiek zdąży przebrać z tego w czym przyjechał (mam nadzieję, że jednak będę jechała z domu, więc w dresiku) swoją droga- jak wody się sączą to chyba zakłada się jakąś podpachę na drogę?
Mam zmiar się wpakować do małej wlizeczki na kółkach, a dzieciowe rzeczy- w szkole r się dowiem, co mam mieć, do drugiej torby. Wy sie mieścicie do jednej?
A wkładki się trzymają za pomoca stanika, tak?
Ile pytań...

Tak się zastanawiam- ile koszul będzie potrzebnych, bo chyba tylko w koszulach (+ szlafrok) będziemy po oddziale paradowały, nie? Piżamy z racji spodni odpadają, jak mniemam. Pobędziemy tam pewnie (przy dobrych wiatrach) ze 3 dni, prawda?
I jeszcze jedno- w czym rodzicie? Bo mam nadzieję, że się człowiek zdąży przebrać z tego w czym przyjechał (mam nadzieję, że jednak będę jechała z domu, więc w dresiku) swoją droga- jak wody się sączą to chyba zakłada się jakąś podpachę na drogę?

Mam zmiar się wpakować do małej wlizeczki na kółkach, a dzieciowe rzeczy- w szkole r się dowiem, co mam mieć, do drugiej torby. Wy sie mieścicie do jednej?
A wkładki się trzymają za pomoca stanika, tak?
Ile pytań...


).