reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
O rany, dorwałam się nareszcie do kompa, skończyliśmy remont (uff....) już posprzątałam, mama pomogła mi i umyła okna i firanki zawiesiła:-) i mogę mieć już święta :tak: troche się przeforsowałam chyba wczoraj bo brzuch i kręgosłup wieczorem bolał ale dziś jest już dobrze i teraz tylko gotowanko :-) kurcze ciągle jestem głodna, aż to się robi wkurzające, mój M się śmieje że w lodówce powinnam zamieszkać teraz :-D
Mnie też jak Jole dopadł leń i na basen ani do ćwiczenia nikt mnie nie zmusi :sorry2: chociaż lekarz mówił że jak mam możliwość to założyć drążek i pare razy dziennie "powisieć" na nim trzymając się rękami to ponoć wzmocni więzadła macicy takie "naciąganie" ale nie w głowie mi teraz naciąganie się :-p
 
Komu by się chciało "naciagać" na drążku ;-)
U mnie dziś suszenie owoców na choinkę. Postanowiłam zrobić sama trochę ozdób. Suszą się pomarańczki i cytrynki, pachnie w całym domu. Zaraz będę robiła ciasto na choinkowe pierniczki, mam nadzieję, ze wyjdzie bo dorwałam nowy przepis :-)
 
Iwosz, ładny brzuszek :-)
Mój wyglada na 6 miesiąc, po prostu szok. Przytyłam tylko 3 kg, ale w pasie przybyło mi sporo. Obecnie mam 92 cm :szok: możecie uwierzyć??? Przed ciążą miałam 66.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry