reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
magdziarko a myślisz dlaczego ja z Anglii spieprzylam żeby rodzić w Polsce:dry: piewsza wizyte mialam u lekarza ogolnego, na slowo uwierzyla ze w ciazy jestem , zalozyla karte, potem w 9 t.c. pierwsza wizyta u poloznej ,kolejna w 14 t.c. tam ma sie kontakt z ginekologiem tylko jak coś nie tak idzie przy porodzie lub jak ladujesz w szpitalu, potem nastepna wizyte 20 t.c. po pierwszym USG :szok: tez z polozna pobieraja krew mocz i dowidzenia, potem kolejna w 24 t.c. tez z polozna krotki wywiad , krew mocz, osłuchanie sreca plodu i dowidzenia na wizyte masz wyznaczone 10 min nie dłuzej. tak ze nic nie wiesz i oni za bardzo nie wnikaja! a potem juz 28 t.c 31tc 34 tc 36tc 38tc 40tc wszytko z polozna. Wlasnie sprawdzilam to w swojej karcie ciazy z Anglii

moja kolezanka tez byla w ciazy, zaczela krwawic pojechala na pogotowie , odeslali hja do domu i kazali lezec. Tydzien pozniej byla w Polsce i wyladowala w szpitalu tracac dziecko bo tam jej nikt nie zbadal.
 
reklama
ach zapomnialam dodac ze tam kieruja na USG 2 do 3 razy w ciagu calej ciazy, a na wizyty ze swoja polozna trzeba sie umawiac duzo wczesniej zeby zarezerwowac sobie jej czas:dry: nie wiem jak w innych regionach Angli ale tam gdzie ja bylam , polozna bezczelnie stwierdzila ze "dobrze ze jedziesz to tej Polski, bede mogla isc na urlop i jeden problem z glowy! Bo z wami Polkami to NHS (ich narodowy fundusz zdrowia) ma tylko same problemy"....
 
Hello

Ja dzis caly dzien spedzilam z kolezanka - wrzesniowka 2005 z ktora znamy sie z innego, prywatnego forum - nasze coreczki - rowiesniczki faj:tak:nie sie bawily, kolezanka jest w Polsce goscinnie - wiec spotkalysmy sie po raz drugi

U nas piekna pogoda, mam coraz wiecej prasowania ciuszkow dzieciecych - zdejmuje tylko z suszarki:tak:
 
Wielkie dzięki dziewczyny za gratulacje. Właśnie M przyjechał z pracy i uczciliśmy lodami tę wiadomość!!!!!!! Nie obyło się bez płaczu córeczki która chciał siostrzyczke. Ale udało sie to szybko uspokoić bo wszystkie dziewczyńskie ubranka dostała dla lalki i jest przeszczęśliwa!
A co do tętna ta magdziarko rzeczywiście u mnie dzidzia na usg nie spała i strasznie sie wierciła. Więc będę dobrej myśli i uznam to za małe rozrabianie maluszka.
 
Połknęłam magnez nospę wezmę na wieczór. Szyjka ok , ale u mnie to nic nie znaczy, bo przy wcześniejszych porodach niby zamknięta i ok a potem nagle i już rozwarcie. Ale musi być dobrze. Tylko mam straszne bóle głowy od kilku dni , więc postanowiłam nie pić kawy moze przejdą te bóle.

Dzięki dziewczyny za wsparcie . Jesteście kochane

Ale ja sobie dzisiaj godzinkę pobyłam w szpitalu to uświadomiłam , ze niechcę tam lerzeć. Te biedne kobitki na patologi. :-( Załamałam sie ilością pacjentek bo łóżka były dostawione nawet na korytarzu.
 
Dzięki Joaś !!!!!!!!!!!! Właśnie ostatnio mi sie skończyły zapasy wody mojej ulibionej. Moiże to i przyczyna:tak:. Jak dobrze mądrych posłuchać:-)
 
A czy robicie zakupki ciuszkowe dla siebie ale takie w których będziecie chodzić już po porodzie. Bo ja zajrzałam na majówki i one właśnie robią takie zakupki. Ja dzisiaja właśnie szukałam sobie takiej sukienki na "po wszystkim" i powiem szczerze , ze nic nie upolowałam.
 
Ja niczego nie kupuję. Liczę że będzie tak jak z Olkiem czyli, że wyjdę ze szpitala w swoich normalnych ubraniach...mam jakieś bojówki z gumką to w razie czego takie założę i do tego jakąś bluzeczkę z tych ciązowych...nie chcę wydawac kasy na coś, co bym ponosiła niedługo. Ale moja sąsiadka własnie kupiła tez spódniczkę np ze sznurkiem, własnie rybaczki w gumkę itp...bo potem tez można ponosic:tak:
 
reklama
Ale ja nie myślałam o ciuszka na wyjście za szpitala tylko na później. Jakoś mam wrażenie że nie będę miała kiedy wyskoczyć na zakupy żeby sobie coś kupić. trójka dzieci to już sporo zajęcia.
 
Do góry