kasiau30
Czerwcowa mama'08
Magda tez na twoim miejscu miałabym dylemat z resztą ja go trochę też mam. Na razie się nie poddaje no i ja nie muszę ściągać ale jak będę na diecie a mała będzie miała nadal krostki to już sama nie wiem. Poza tym zobaczę też jak z moją wagą bo przy starszej też spadłam do anorektycznej wagi.
Nie ma się co martwić na zapas , nasze wysiłki i te wszystkie dylematy są mniej ważne , najważniejsze jest zdrówko naszych pociech.:-)
Nie ma się co martwić na zapas , nasze wysiłki i te wszystkie dylematy są mniej ważne , najważniejsze jest zdrówko naszych pociech.:-)

ale obudze ja, żeby mi wnocy ładnie pospała... bo zauwazyłam, ze jak chwilkę poczuwa wieczorem to ładnie przesypia... tylko 1 karmienie w nocy:-)
az w koncu zasneła u tesciowej na rekach...
a herbata koperkowa dla małej to niewypał, bo tylko nią pluje 
. Umówiłam się na jutro z pediatrą to Jaśka zważy i powie co i jak.
ale chwalić go nie będę 
