Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wypluc, odpukac dziewczyny ten ''łatwy plan'' jest genialny!!!!!!!!!!!!!!!!
Barus juz spi i to we własnym łózeczku!!!! Tak jak w książce- po 3 ziewnięciu siup go do łóżeczka- zaczął płakac, uspokoiłam go delikatnie- nie kołysząc itp. i tak 3 razy i za 4 odłożeniem go do łóżeczka zasnął nie zapeszam- spi juz 30 min :-) i tak niezle a dumna z siebie jestem ze fiu fiu
Magdziarko napisz jak juz wrócisz jak sie czujesz? Wycieli Ci to paskudztwo? Mam nadzieje ze jest wszystko ok!
Mata trzymam kciuki za Twoją Dobrusię!!!
Darunia gratulacje!!!!:-)
Magdziarko i jak
Mata powinnaś poznać opinie jeszcze innego lekarza..poszukaj jakiegoś specjalisty może ktoś z twoich znajomych poleci ci kogoś
biedna Dobrusia:-(
Hejka! Mój mały spał w dzień 3 razy po 30 min :-) to i tak sukces z uwagi na to, że jeszcze niedawno spał po 10 min ale wieczorkiem bolał go brzuszek i uspokajałam go na zmianę z m od 18 dopiero usnął w łóżeczku ale zaczął już na rękach kiedy chciałam żeby mu się odbiło ja niestety jak mały uśnie w dzień to mam tylko 30 min choć czasem po 5 min się budzi jak głośniej przejedzie samochód (mieszkamy przy głównej ulicy) więc nawet nie ma mowy o grubszym sprzątaniu - ogólnie na razie śpi niespokojnie (w przeciwieństwie jak spał ze mną) łatwy plan dziś nie był zbyt łatwym mały częściej chciał cyca choć mieścił się w godzinach to jadł po 2-3 razy po 5 min ssania może chciał przerwy cóż staram się myśleć optymistycznie i będę się trzymać harmonogramu Darunia zazdroszczę, że Twój Bartuś tak szybko się przestawił :-) i bardzo się cieszę, że masz czas dla siebie Magdziarko czekam na relację z zabiegu trzymam kciuki kochana :-) Mata jestem z Tobą i mam nadzieję, że Dobruni się poprawi a Ty odpoczniesz i zaczniesz normalnie jeść Ja chyba ograniczę jedzenie bo po karmieniu to wpierniczam co popadnie taka jestem wilczo głodna waga jak na razie stanęła na 72 z 84 zostało mi jeszcze 7 do zgubienia i będzie ok myślałąm o ćwiczeniach ale po całym dniu z maluchem to wieczorem padam i nie mam już na nic ochoty tylko na prysznic i sen
obudził sie mały, ale uspokajam go bez wyciągania z łóżeczka- mówię do niego szeptem i wkładm smoczka i odchodze- narazie nie płacze i widac ze mu sie chce spac moze usnie? a jak nie to bede dalej starała sie go usypiac w ten sposób- jak zasnie to ok 23 wyciąne go nakarmie w czasie snu- moze mi sie uda??? ehhh... ale ten plan to nie jest taki łatwy- szczególnie wieczorem CIERPLIWOSC POPŁACA;-)
heloooooooooooooo przeżyłam badanie per rectum i rektoskopię na szczęście badanko wykazało, że hemoroidów wewnątrz nie maa te co na zewnątrz juz spuszczają się i dlatego krwawia. Dostałam leki na wzmocnienie naczyń limfatycznych i maści ogółem zostawiłam 130 zł w aptecei wizyta 90 masakra. Ale się ciesze że nie będzie wycinania. Mam dbać o dietę żeby nie dopuszczać do zaparć. Tak więc koniec z karmieniem Antka wracam do mleka i tego wszystkiego, czego mi nie wolno było bo tak się nie mozna katować dla 1-2 buteleczek mleczka dziennie. Trzy miesiące miał mojego mleczka i myslę, że dałam mu to, co mogłam!
Lilianko mam nadzieję, że mała nie złapała jakiejś bakterii o wiesz w tej Chorwacji były takie upały - zdrówka dla Nadunii
Lorciu kochana mały na bank sie wtopi w klimat przedszkola - wszystkie dzieci to przechodzą. A on - myslę - dzisiaj sobie wyrabiał pozycję w przedszkolu - sprawdzał na ile może sobie pozwolić!
Milkaaa ty jesteś kobieta pracująca jak Irena Kwiatkowska!
Limba cieszę się że jesteście już z Adasiem w domku!
Magdziarko całe szczescie ze ominęło Cie to wycinanie trzymam kciuki zeby leki szybciutko zadziałały;-)
Moj mały jak sie wtedy obudził to przytrzymałam go do 22:15 i musiałam go nakarmic bo był zwyczajnie głodny teraz go odłożyłam do łóżeczka i powoli zasypia- juz nie mam siły, Ł skonczył prace o 14-stej odrazu pojechał do kumpla na mecz, wrócił o 19 pomógł mi tylko małego wykąpac i juz spi- źle cos sie czuł, aspiryne brał czasami sie czuje jak samotna matka
To najlepszy pediatra w okolicy :-( i z tego co czytałam obniżone napięcie mięśniowe może się objawiać niepokojem najgorsze jest to, że mała płacze prawie przy każdej zmainie pozycji no lae trzeba to przetrzymać
Magdziarko to dobre wieści oby to paskudztwo się szybciutko wchłonęło
u mnie od 4 rano leje za oknem i jakoś nie zamierza przestać mam nadzieję że do 9 przejdzie bo czeka mnie sprint do przedszkola samochodem nie bardzo mam jak tam wykręcić magdziarko cieszę się że wszystko powolutku wraca do normy teraz musisz na siebie bardzo uważać zarówno z dietą jak i ciepłotą ciała-nie możesz doprowadzić do wyziębienia organizmu a jeśli chodzi o karmienie Antka to uważam że spisałaś się na medal mata buziaki dla twojej niuni dzielna i cierpliwa z ciebie mamusia!!!trzymam kciuki by rehabilitacja szybko pomogła malutkiej Darunia głowa do góry nie długo Bartuś będzie małym rozrabiaką przy którym nie będziesz czuła się na pewno samotna
moje dzieciaki chodzą spać ok19/20 a mój M śpi już o 20.30 więc wiem co czujesz
Witajcie!!!! Podziwiam Was dziewczyny z konsekwencją w realizacji łatwego planu. Ja się przymierzam do niego tylko jakoś nie mogę się zabrać. Mam podobnie jak Mata, że mały zasypia przeważnie po cycu i pewnie jak będę to chciała to zmeinić to bedzie w domu jeden wielki krzyk. Ale chyba czas na zmiany. Po za tym bardzo Kuba się rozregulował ostatnio. Już było tak, że jak zasnął ok. 20-21 to spał do 3-4. A teraz budzi się po kąpaniu po 3 godz. a potem to nawet co godz. A już tak fajnie spał. Padam dzisiaj na twarz. Karmilam go chyba z 9 razy od 12 w nocy.
A do tego jeszcze jakieś choróbsko mnie dopadlo
Życzę Wam i dzieciaczkom dużo zdrówka i jak najmniej kłopotów.
Dziasiaj chyba spędzimy cały dzień w domku. Pogoda beznadziejna. Zimno i deszczowo
Witajcie!
U nas tez pogoda nie za ładna, ale wazne ze narazie nie pada mały wczoraj ładnie spał w łóżeczku obudził sie o 3.50- tzn. kupka go obudziła, bo zrobił taką wielką, potem szybko cyc i spał dalej wstaliśmy dzisiaj o 8- pobawiliśmy sie troszkę- mały dzisiaj wziął sam grzechotkę do rączki i wsadził sobie do buzi ale pomógł sobie drugą rączką i wyciągnął i teraz ucina sobie drzemkę- juz trwa 15 min- nie zapeszam- łatwy plan narazie jako tako działa :-)
Mam nadzieje tylko ze pogoda pozwoli nam wyjsc na spacer popołudniu
Agusi mam nadzieje ze synek znów Ci sie ureguluje i to szybciutko! I zycze wytrwałości w realizacji łatwego planu