Liliana80
Czerwcowa mama 2008 ;)
Moja Nadia po wczorajszym płaczu i po 2 dniach nie jedzenia w koncu zaczeła jesc!!! Spała dzisiaj 2 razy po 3 h i teraz tez juz zasnęla.
Fabianek ma kaszel i chyba jutro nie puszcze go do przedszkola tylko pójdę z nim, na kontrolę. Niech posłucha go lekarz przed weekendem. Mam rózne syropy i irobie inhalacje ale to nic nie pomaga.
boje się, ze to coś poważniejszego - nie ukrywam, że ma tendencje do zapalenia płuc
Fabianek ma kaszel i chyba jutro nie puszcze go do przedszkola tylko pójdę z nim, na kontrolę. Niech posłucha go lekarz przed weekendem. Mam rózne syropy i irobie inhalacje ale to nic nie pomaga.
boje się, ze to coś poważniejszego - nie ukrywam, że ma tendencje do zapalenia płuc
a z ząbkami to rzeczywiście ręce mozemy sobie podać ;-) mała też musi mieć ciągle kogoś przy sobie, bo inaczj płacz. Nawet jak ją okładamy spiącą do łóżeczka, to przez sen płacze i się wybudza, więc śpi z nami 
już w dzień wydawała mi się ciepła, ale nie mierzyłam jej i wyszłam na spacer...
szczerbol mały dalej świeci gołymi dziąsłąmi przy uśmiechu. Ale jak tak czytam to zaczynam się bać i mam nadzieje że Zuzia zostanie bezzębna jeszcze troche!

No i dawaj z powrotem na górę na 3 piętro...