• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Magdziarko dobrze, że się nic nie stało:tak:. Mam nadzieje, że szybko uda mu się do domku wrócić :tak:
Na drodze nigdy nie mozna być pewnym, bo dookoła sami wariaci, a do tego paskudna pogoda... u mnie z okan widac drogę wojewódzką, nidawno remontowana, kilka malutkich zakrętówi tylko deszcz popada i już śmigają karetki :dry:
 
reklama
Dzięki dziewczyny. Ale i tak się martwię. Mąż jeździ jak wariat , wyprzedza, lawiruje. Zawsze jak jedzie gdzieś to mówię. Kochanie pamiętaj, że jesteś ojcem. Jak będziesz chciał poszalec to o tym pomyśl...
 
Krzysiek nie dostaje mandatów, bo jeździ na radiu Cb.

Antek strasznie niespokojny. Normalnie nie mógł zasnąć. Jak nie on. Szok. Widać , że zęby mu dokuczają. Strasznie się denerwuje i kręci itp. Więc go dzisiaj uspałam po raz pierwszy bujałam go do snu.Patrzyłam na zegarek i wystarczyły mu 3 minuty, żeby odleciec
 
Magdziarko ja już przeczytałam o tym wazonie to ciarki mi przeszły :baffled: dobrze że nic poważnego się nie stało!!! Trzymam kciuki żeby szybciutko wrócił do domu :tak:

My też byliśmy dzisiaj na spacerku, zimno, ale bez śniegu- u Was ładne widoczki;-)
Bartek chyba już zasnął- bo go nie słyszę, Ł oczywiscie ogląda mecz,a ja mam chilę dla cioteczek :tak:
 
A ja oglądam pokazy Olka w sztuczkach magicznych skubany dużo się nauczył. Oglądał płyty DvD z zestawu Małego Magika i ćwiczył i prosze jakie efekty a dzisiaj po tym pokazie w domu kultury to dostał niezłego przyspieszenia i już chce się zapisać do klubu małego iluzjonisty
 
Magdziarko współczuję wypadku, ale najważniejsze, że mężowi nic się nie stało. Oby szybko wrocił do domku.
Super macie, ze organizowane są jakieś zajęcia. u nas w domu kultury to tylko rysunki dla dzieci nic poza tym.
 
reklama
Magdziarko kochana, najważniejsze, że nic mu się nie stało.
U mnie też ulice zasypane śniegiem, kurcze jutro o 6 jedziemy do Bielska... a tu taka pogoda

Nadia już spi , mąż mnie woła na filmik ;-)
Dobrej i spokojnej nocki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry