magdziara - trzymam kciuki za drugiego synka - bedzie dobrze
Jestes wspaniala, silna mama
Dla chorujacych - zdroweczka, my wylazimy powoli...
Dziewczyny - hardosci czasem trzeba nabyc z czasem, nie da sie jej kupic albo sobie wszczepic - bo to fajne...
Ja jak mialam jedno dziecko - i mialo ok 7 mies z przerazeniem robilam test ciazowy - za miesiac kolejny - bo nie nadchodzila @ - bylam spanikowana co to bedzie itp
Teraz po prostu zrobilam test gotowa na wszystko - uodporniona juz psychicznie...nie staralismy sie jeszcze...wiec nie do konca zaplanowana ciaza - ale zadnych negatywnych emocji nie mialam...moze poza malym strachem - bo nie przygotowalam organizmu do ciazy jeszcze (kg, zeby itp). Czuje sie juz zaszczepiona i patrze na swiat w innych kategoriach niz te 7 lat temu gdy mialam malutka Agatke tylko...