Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześc laski.
Ja jestem taka umęczona tym cholernym komputerem......wiadomo dlaczego.

A do tego dosżło jeszcze marudzenie Kuby na maxa. W dzień mało spi w nocy często się budzi. Rano usypianie zajęło mi 40 min i kolejne 40 spał. Wieczorem M go kładł bo ja aerobikowałam się;-)i do tej pory zaliczył już 4 pobudki a około północy jak się wybudził to musiałam go dobre 40min kołysać, odkładać i tak w kółko. Ciekawe ile razy jeszcze do rana się obudzi
. a ja co oczywiście zamiast położyć się to siedzę na BB i patrzę co naskrobałyście

. Tęskniło mi się za Wami i za ploteczkami;-). Mam nawet wyrzuty. Bo niby czasami weszłam zobaczyć co napisałyście, ale w związku z misją którą miałyśmy z Magdą do spełnienia nie udawało mi się nic napisać
ja jak jestem śpiąca, to jestem zła i bez kija nie podchodź 
a ona to kocha rączki
no i głupie wywieszenie prana na dworze byłoby szybsze i prostsze
wiem, że MT ma mniejsze możliwości jak chusta, ale w praktyce banalne w obsłudze i nie trzeba sie tak motać jak z chustą tradycyjną 


mała co prawda 0 22 obudziła sie z płaczem i o 23 na jedzonko, ale potem pobudki o 2, 4.30 (tu sie powierciła terochę, pogadała, zaklaskała i poszła spać
) i się obudziłuyśmy o 6.30 i do 7 w łóżku, jej juz nie pamiętam tak długiego spania i leżenia w łóżku
mam nadzieję, że Jasio tez miał dobrą noc dzisiaj 
mam nadzieję, że mała polubi spacerki w wózku 





co do cwiczeń, co myslicie o takim cudo TWISTER MAGN. ____ tylko oryginał _____ AKUPUNK (559286358) - Aukcje internetowe Allegro![]()


leje od rana
i oczywiście przymusowo siedzimy w domu bo jak tu wyjść na spacer
a pranie nadal się piętrzy na fotelu
może jak M wróci z pracy to najdzie mnie ochota na prasowanie






;-) Mąż w poniedziałek kupił mi blender Brauna ze stalową końcówką. Maszyna z..... Super wszystko miksuje, końcówka szybciutko się myje. Jest poprostu ekstra. I Arturek zjadł wczoraj prawie 200ml mojej zupki, także jestem baaaardzooo zadowolona.
Jak wyciągałam fotograficzną kartę pamięci z laptopa, to tak mi wyskoczyła, że.... wskoczyła do kubka pełnego herbaty.