Mamoot
Potrójna mama
Życzę żeby Stasiowi już tak zostało![]()
Dziś przespałby całą noc, gdyby nie to, że obudził go Wojciaszek (bo spadł z łóżka, znaczy z materaca).
U nas też słoneczko od rana. :-)
Asiowo, dobrze, że już u Was lepiej.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Życzę żeby Stasiowi już tak zostało![]()

dziś spała mi 50 min na spacerze (ostatnio spi przed południem ok. 1,,5 godz.) i dopiero niedawno znów usnęła
mam nadzieję, że ze 2 godzinki pośpi (ale pewnie nie, bo ok. 18 jest pora na jedzonko...)
), bo dałam małej cycka po 23, wierciłą sie trochę, ale potem spała prawie do 5, znów cycek i pobudka o 7, więc w końcu jakoś się wysypiam ;-) ale nie cieszę się na zapas, bo na dole chyba będzie się coś wykluwać
:-) poem tylko przeżyc poprawki promotora 


. A Kacper z tatusiem pojechali do kolegi. Tak więc dzisiaj kazde z nas miało do opieki po jednym bobasku;-)

Dzionek udany. A Kuba jak wróciliśmy zaraz się wykąpał i spanko. Od dwóch dni budzi sie przed 6 i nie chce spać. Ale najważniejsze, że póki co zaczął przesypiać nocki. Więc ma wybaczone to poranne wstawanie. Tylko ja muszę nauczyć się kłaść wcześniej to wszyscy będziemy zadowoleni;-) W ogóle ostatnio się buntuje przed spaniem jakby się bronił. Mam nadzieję, że to przejściowe kłopoty.


a ja na BB tylko mialam przed chwilą małe Siii, oparzyłam sie para od czajnika i cholernie mnie pieczeee

)
troszkę pojęczała, kilka razy zapłakała i śpi :-) ale wierci się okropnie... do tego ma taka drobną wysypke na brzuszku i wzdęty brzuszek :-( dostała esputiconu, mam nadzieję, że nic ja nie będzie męczyć i znów fajnie przespi nockę ;-)