• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Zuziu to teraz jak uśpiłaś maluchy to jakis relaks by Ci się przydał :tak:

no to się relaksuję ze szklanką melisy na BB:tak::-);-)

a co do kompa, czy tv to u mnie nie ma problemu, dzieci się przyzwyczaiły że jak powiem pół godziny to święte bo jeśli nie to następnego razu nie będzie. A w ogóle to teraz jak ciepło na polu to właściwie tylko na podwórku...aż ich ciężko do domu zgonić
 
reklama
ojej jaki fajny temat dzis na tapecie - jedzonko :-D lody bob i fasolka ze smietana mniam:-D
kasiu jeju tyle truskawek...ja uwielbiam...a u nas po 2£ - 400g kradziejstwo:-(
jolu bruno tez ma skaze i probowalam jajka tzn narazie zoltko (tak kazala alergolog) i go wysypalo ale tego samego dnia ukradl mamie kawalek kiwi wiec nie wiem czy to napewno zoltko uczula sprobuje jeszcze raz...moze Ty tez sprobuj najpierw zoltko a pozniej bialko..zycze zeby nie uczulalo:-)
milego wieczoru wszystkim :-)
 
A Monisia też dzisiaj nie chce spać...........:-D
Ja to miałam pójśc i nie mogę się zebrać.Ale w sumie chata ogarnięta bo wczoraj szalałam z porządkami do 2 w nocy:szok: Obiad mam na jutro. Książkę skończyłam czytać,film nie zając....to co tam poszaleję na bb
 
wiecie ja nawet gdziesz czytałam ze białko kurze to silniejsy alergen niz mleko. Ale jakos w to nie wierze bo u nas jajko przeszlo w drugim roku życia - jakos tak pod koniec a mleko do tej pory nie.

Co do telewizji to moja uwielbia ale woli podworko, to prawda, tylko ze ja nie moge siedziec cały dzien na podwórku przeciez. No i Marysia nie jest zadowolona ze musi wracac do domu ale staram sie zeby choc te 3 godziny zawsze z nimi spedzic na polku i jeszcze zawsze siedza na balkonie. jejku jak ja bym chciala miec dom z ogrodem! ale powiem wam ze mi ciezko teraz na spacerach, chciałabym sie z nia pobawic a nie moge bo Michał ma etap zjadania piasku, pestek, kamieni, petów, trocin i trawy!!! Oszalec z nim idzie mówie wam. Dzis poszlam bez wózka to myslalam ze oszaleje. Godzine wytrzymałam. Dobrze ze rano bylysmy 3 godziny to przynajmnije nie mam wyrzytów sumienia ze polazlam do domu. Jak ja sie ciesze ze ona pójdzie to tego przedszkola. Od 9 do 14 to mi sie wydaje w sam raz. bedzie miala zorganizowane zajecia, potem troche jeszcze pobiega na polu i wtedy godzina bajki i komuter beda dla niej atrakcja i urozmaiceniem, dodatkiem a nie codziennoscia. Najgorsze ze ja sie z nia bawie ale ile mozna godzine, dwie? A potem przeciez musze cos zrobic w domu, obiad, ogarnac chałupe, a jej sie nudzi. Ciastolina, kredki i farbki to własciwie tylko jak Michas śpi bo atakuje wszytsko wiec jak on nie spi to zostaje jej wspólna zabawa. Na szczecie powoli, powoli wchodza w taki etap ze sie fajnie zaczynaja bawic. No chyba ze ona mu cos robi to wtedy jest przerąbane bo on wyje i ja nic nie moge zrobic. Powiem wam ze powinni przyjmowac juz 2,5 letnie dzieci do przedszkoli - ona juz pół roku temu była gotowa i dom to jest juz teraz dla niej NUDA. DObrze ze jest ciepło, potem wakacje wiec zleci i bedzie wrzesien a i ja sobie dychne troche bo powiem wam ze jestem juz wykończona tym wszystkicm.
 
U mnie jest ten plus że ja mam podwórko ogrodzone, wypuszczam dzieci, nawet Maćka i tylko lukam gdzie są.

Nie pamiętam czy wklejalam...mąż zrobił...tylko teraz jest jeszcze zjeżdżalnia domontowana i huśtawka dla starszaków. No i oczywiście piaskownica

 
ja dzis pierwsza :szok:

ale co sie dziwić, jak wczoarj tak z pisaniem do późna szalałyście :-D

niestety ledwo zywa, bo mała w nocy jak sie obudziłą to zasnąć nie mogła, dopiero po nurofrenie było ciut lepiej, ale to znów ja nie mogłam usnąć :baffled: mała teraz broi, a ja mam chwilkę na bb ;-)
 
a ja druga:-p
wstalismy dzis o 5:30:szok:a jeszcze kilka dni temu bruno wstawal o 8 cos sie mojemu dziecku poprzestawialo...teraz spi wiec jem sniadanko:-)
mam nadzieje ze troche pospi bo ja na jazde a m po nocce wiec jak sie nie wyspi to bedzie mu marudzil...
milego dnia dziewczyny:-)
 
reklama
To ja trzecia :-)
Szalałyście wczoraj nieźle, to pewnie dziś cisza bedzie :-p
U nas nocka fajniutka, Ola pospała do 8 - jak ja Wam życzę takich nocek :zawstydzona/y: Za to zjadła rano raptem 100ml mleka.. zobaczymy jak potem :zawstydzona/y: Ja wczoraj wieczorek przy winku i rozmowach z mężem... Wreszcie wiem za co najpierw się zabrać :tak:

Miłego dzionka babeczki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry