J
Jola244
Gość
muszę spróbować bo tak zaciekawiło mnie jak to smakuję .A po czym poznać że jest młody ?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Faktycznie ale co mi przyszło do głowyKobiety ale zaszlaalsycie z tym pisaneiem. Jolu moj Wojtek ma skaze ael na bialko mleka kroweigo a na białko jaja kurzego nie i moze jesc Natomiast truskawki odpadaja na calego
Nie poczytlam wszytskeigo wiec nie odpisze Ide sie legnac bo jestem padnieta.
Bob jets pyszny ale u nas jeszcze nie ma za to jest fasolka i sobie chyba jutro kupie uwielbiam
że jajka nie może a ja go trzymałam tyle na diecie ścisłej ale tyle o tym czytałam no wstyd 



), ten jest juz gotowy do jedzenia
muszę spróbować bo tak zaciekawiło mnie jak to smakuję .A po czym poznać że jest młody ?


...bo nastrój już wakacyjny na polu jasno a one muszą spać
no i jeszcze piciu siku...piciu, jeść....a Maciek ich słyszy i też nie śpi


Skąd ja to znam. Zawsze jak czas na spanie to 100 rzeczy jest do zrobienia. Ja mimo że wakacje to trzymam rytm. Spanie najpóźniej ok 21 z minutami.Olek oczywiście narzeka - bo inne dzieci jeszcze biegają itp.Ale z komouterem tez tak narzekał a teraz to już nawet jak ktoś przychodzi i pyta o granie to Olek bardzo swobodnie opowiada o tym, że on gra tylko w wyznaczone dni. Do wszystkiego można się jak widac przyzwyczaić. Dzięki temu mam nadzieję nie mieć w przyszłości takich problemów, jakie mają rodzice moich uczniów.Dzieci już śpią ale mnie dziś wyprowadziły z równowagi...bo nastrój już wakacyjny na polu jasno a one muszą spać
no i jeszcze piciu siku...piciu, jeść....
koniecznie muszę spróbować 
Bardzo mądry pomysł z tym komputeremSkąd ja to znam. Zawsze jak czas na spanie to 100 rzeczy jest do zrobienia. Ja mimo że wakacje to trzymam rytm. Spanie najpóźniej ok 21 z minutami.Olek oczywiście narzeka - bo inne dzieci jeszcze biegają itp.Ale z komouterem tez tak narzekał a teraz to już nawet jak ktoś przychodzi i pyta o granie to Olek bardzo swobodnie opowiada o tym, że on gra tylko w wyznaczone dni. Do wszystkiego można się jak widac przyzwyczaić. Dzięki temu mam nadzieję nie mieć w przyszłości takich problemów, jakie mają rodzice moich uczniów.


