• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Wczoraj Marta nie mogła spać. dzisiaj ja i Głuszek( przed chwilą buszowała jeszcze). Usnęłam i po jakimś czasie się obudziłam. Siedze sobie przed kompem i wcinam jajo na miękko...:-)
 
reklama
i mnie dopadła bezsenność - tłukę się od 3 :wściekła/y: i chyba pójdę zaraz coś skonsumować, bo burczy mi w brzuchu :-) i młoda się wierci :-)

co do filmów - to byłam wczoraj na "Pokucie" - nie jest to lekki, łatwy i przyjemny film niemniej polecam :-)

idę poczytać co naskrobałyście
 
cieszę się,że wszystko ok :-)

ja wybrałam się dziś na wizytę i zupełnie nieoczekiwanie okazało się,że mój doktor wprowadził zapisy :szok: - nigdy tak nie było, po prostu trzeba było przyjść i czekać (czasem baaardzo długo) - całe szczęście przyszedł wcześniej, więc dał radę wypisać mi zwolnienie, a na badania zapisałam się na przyszły tydzień :-)

dobrze,że wprowadził te godziny bo może już nie trzeba będzie siedzieć po 2-3 h ;-), ale byłam w szoku :-D
 
jakie piękne brzuszki rosną!!! :-)

u mnie na razie bez zmian, więc nie ma się czym chwalić - przyrost odnotowuję tylko w biodrach niestety:-(, ale jak założę spodnie ciążowe i sweter to nawet wyglądam jakbym była w ciąży ;-)
 
Asia super ze na wizycie wszystko ok.

Ja tak jak Marta ide 18 lutego. U nas lekarz zapisuje na konkretna wizyte ale nieraz godzine trzeba poczekac. Ale mi sie wtedy dluzy.
 
Dziewczyny wy to macie serce do tego forum. Ja bym nie była wstanie (nawet jak nie śpie) siedzieć przed kompem. Spać też dzisiaj nie mogłam. Sniło mi sie że urodziłam śliczną córeczkę. Obudziło mnie kopanie w brzuch i koniec ze spanie m na 2 godziny.
 
A już myślałam,że tylko ja nie mogę spać :-D przedwczoraj poszłam po 4, ale zmusiłam się, żeby wstać o 9 więc wczoraj szybko zasnęłam ;-)
 
reklama
Ja też do ginki mam zapisy, ale żeby wejść na godzinę, na którą się rejestrowałam trzeba przyjść z 1,5 h wcześniej :szok: ma aż tyle ludzi a przyjmuje tylko popołudniami 2 razy w tygodniu :-( Ale pomimo, że ma tyle pacjentek, to tylko na pierwszej wizycie musiałam przypomnieć jakm mam na nazwisko, później juz pamiętała (nawet adres i miejsce pracy :eek:). I wczoraj się zarejestrowałam na 18 na godzinę... 21.30 :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry