Marlenko, Darunia witajcie
My dzis dzionek u moich rodziców spedziłysmy, P. siedział na remoncie, wieczorem nas odebrał
Wilmek... wypiłam dzis rano kawke:-)ale mi smakowało... mniam mniam!i o dziwo nic mi niedobrze nie było
Ewunia... A dziekuje, czuje sie dobrze, znaczy czasem mnie jeszcze mdli i mam okropne bóle kregosłupa

Nie wiem co to, ale wieczorami - jak teraz ruszyc sie sama nie umiem, chciałam na basen jezdzic, bo to jedyne co mi do głowy przychodzi, a moze pomóc, ale narazie musze sobie darowac

a maluszek to mały żywioł, kopie juz bardzo wyraznie i zaczyna sie rozpychac

cudowne uczucie, w przyszłym tyg. musze w koncu wybrał sie na wizyte
A dzis mała mnie rozwaliła... moja mama właczyła radio, to mala se poszła poglosnic (bo akurat na jej wysokosci stoi) i zaczeła tanczyc

a jaki ubaw sama z siebie miała, ja z tata pękalismy ze smiechu;-)Mam filmik nawet nagrany;-)
Tescie siedzą w Brennej na wczasach i sie zastanawiamy czy jutro do nich nie podjechac, bo to rzut beretem, tesciowa nawet zaoferowała, ze za paliwo zwróci... i nie wiem co robic

jutro rano zadecydujemy, bo ma byc brzydka pogoda...
ale tak fajnie chociaz na 1 dzien wyrwac sie z tej szarek rzeczywistosci
Miłego wieczorku mamusie!