• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
to fajnie , ja przez te karmienie to mam dylemat czy mam brać małą na wesele czy zostawić u siostry m , bo nigdy jej na noc nie zostawiałam . Ona się budzi z płaczem i jak połyka cyca to od razu jest cisza a co będzie jak mnie nie będzie ?/

Kasiu, ja Artura wziełam na wesele i był z nami do 21, potem wzieli go rodzice M. Niunio sobie dobrze pojadł, wymęczył się to i usnął bez cyca z dziadkiem, a w nocy jak jęczał to babcia mu wodę dawała i doił skubaniec. Próbowała dać sztuczne mleko i pluł nim przez sen i nie chciał. To wesele i noc bez mamusi to była taka próba przyuczenia do sztucznego mleka. Nie udało się nam:baffled::baffled:
 
reklama
ojej ale tu seksownie;-)a moj m w pracy:-p
a mnie jakies przeziebienie bierze wiec popijam herbatke z soczkiem i cytrynka i podjadam kanapki z nutella;-)
ja juz nie karmie daaawno a i tak musze wstawac do mojego butelkowego dziecka:-(
my mielismy chytry plan zostawic mlodego dziadkom jak szlismy na wesele ale mlody sie zbuntowal i nie chcial zostac...myslelismy ze bedzie klapa ale bylo super....zasnal w wozku o 22ej zadne spiewy i halasy mu nie przeszkadzaly, obudzil sie o 2ej wiec pojechalismy do domku:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry