daruuunia3
Czerwcowa mama'08
Mata mój dzisiaj też jakiś marudny...
I ja jeszcze swoje 5 groszy dorzuciłam jak Ł robił grilla, tak się na mnie wkurzył że kazał mi się zbierac do domu... no bo ja też głupia jestem... zaczęłam mu dogryzac że u teściów nigdzie nie mogę Barta zostawić samego, schody nie zabezpieczone, na podłodze wszędzie płytki, na ogrodzie oczko dosyc duże i tak mu chodziłam i brzęczałam nad uchem... no i przegięłam... ale pozniej zrozumiałam że to nie jego wina i przeprosiłam, także już jest dobrze
;-)
Ejj dziołchy mam dziwne pyatnko... od wczoraj Bartowi dziwnie pachnie... aczkolowiek trudno to nazwać zapachem z buźki... hmmm i się zastaniawiam od czego? Sam Bort jak się budzi to tak mlaska buzią jakby coś niedobrego zjadł,a naprawdę nie ładnie czuć... spotkałyście się z czymś takim u dzicka małego?
I ja jeszcze swoje 5 groszy dorzuciłam jak Ł robił grilla, tak się na mnie wkurzył że kazał mi się zbierac do domu... no bo ja też głupia jestem... zaczęłam mu dogryzac że u teściów nigdzie nie mogę Barta zostawić samego, schody nie zabezpieczone, na podłodze wszędzie płytki, na ogrodzie oczko dosyc duże i tak mu chodziłam i brzęczałam nad uchem... no i przegięłam... ale pozniej zrozumiałam że to nie jego wina i przeprosiłam, także już jest dobrze

;-) Ejj dziołchy mam dziwne pyatnko... od wczoraj Bartowi dziwnie pachnie... aczkolowiek trudno to nazwać zapachem z buźki... hmmm i się zastaniawiam od czego? Sam Bort jak się budzi to tak mlaska buzią jakby coś niedobrego zjadł,a naprawdę nie ładnie czuć... spotkałyście się z czymś takim u dzicka małego?





A Zuzi odpuść ten nocnik, bo ponoć dzieci w tym wieku jeszcze nie umieją kontrolować siusiania...;-)