marlena nad
:)
Nie narzekam, Marlenko, oprócz tego, że Ania się wierci i jak sie przebudzam, to nózki ma na ścianie, a główkę w moich cysiachi muszę wierciocha poprawiać
![]()


niemozliwa jestKochane ide juz lulu,jutro na kawce napewno sie spotkamy,tak wiec zycze Wam kolorowych snow
byeeee...
i muszę wierciocha poprawiać
...a on w nogach śpi. Przez sen się przeczołgał

ale co tam,wstalysmy okolo 7,juz wstawilam pranko i popijam kawke nr1,Marysia tez pije herbatke,zaraz zastanowie sie co by tu na sniadanko mam zapodac;-)
mała super spała calutką nocke! Za to ja się jeszcze w nocy tłukłam do 3 bo spac nie mogłam. :-