• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Ciocia mojego męża poroniła 2 razy kiedyś ( teraz ma już dorosłe dzieci) bo chorowała na toksoplazmozę a lekarze tego nie wiedzieli.
Moja siostra poroniła ze względu na tarczycę. Więc sytuacja odwrotna.
Z kolei też słyszałam o przypadku gdzie lekarz zarządził aborcję bo dziecko bardzo chore - też toksoplazmoza a okazało się że to była nie prawda i urodziło się zdrowe baby.
 
reklama
na czerwcówkach była chyba dziewczynka z rozstrzepem podniebiebnia - to jest problem przede wszystkim przy ssaniu. na pewno Matka jest lepije przygotowana psychicznie jak wie że będzie taka wada.
Moja koleżanka urodziła dziecko bez dłoni i nic o tym nie widziała w ciaży - wiecie jaki to był szok - nie mogła badzo długo dojść do siebie a w ciaży jakby wiedziała to moze by się na to psychicznie przygotowała. Ja tam wolę zawsze wiedzieć i być przygotwana na najgorsze a potem mieć "miłe" rozczarowanie
 
A moje maleństwo trochę się rozleniwiło, już zaczęłam się martwić czy wszystko jest ok. W 20 tyg kopało jak najęte a teraz leciutko. Na usg lekarz powiedział, że wszystko jest ok, serce, komory, przedsionki, główka i nóżka tak pomierzył i powiedział, że w normie. Nie wiem czemu teraz jest mniej ruchliwe.NIe zmieniłam zwyczajów:no:
 
Dzięki dziewczyny:-D
Juz trochę się uspokoiłam. Później wyjdzie:tak:i będzie bardziej widoczny choć juz teraz inaczej chodzę, koleżanki z pracy mówią, ze jak kaczka:-D Choć jestem na zwonieniu musiałam zajżec i odebrać dokumenty, cóż każdy chodzi jak mu wygodnie:-)
 
Macie rację dziewczyny, trzeb acieszyć się tym co się ma, a usg chyba jednak zrobię w marcu te 4 d i będę spokojniejsza. Masz rację Głuszku warto wiedziec i być przygotowanym psychicznie:-)
 
Lorcia rzeczywiście nospa jest zbawieniem na dolegliwości:tak: staram się też dużo pić i uważać na zdrowie, choć przy takiej pogodzie to trudne. Pozdrawiam dziewczyny i życzę optymizmu mimo dolegliwości:-D
 
Mój lekarz ostatnio nam opowiadał, że to jest spory dylemat dla lekarza, czy mówić pacjentce o wadach typu "zajęcza warga", czy nie... Bo jak powie, kobieta bardzo się zdenerwuje i w efekcie urodzi wcześniej, to skutki mogą być o wiele gorsze niż efekt takiej kosmetycznej wady. Ale stwierdził, że jak już dopatrzy się na USG wady tego typu, to mówi - dlatego czasem nawet wolałby się nie dopatrzeć.
 
Nie jest to proste ani dla lekarza ani da matki i czy wie wsześniej czy później i tak źle i tak niedobrze.


Ale ale dziewczynki nie ma co się nastrajać na dziwne zdarzenia bo i tak wszystko nam pójdzie gładko. Musi !!!! Poród będzie krótki, a dzidzia dostanie od razu 10 - tkę i będzie zdrowa i śliczna i tego się trzymajmy :-):-):-) ( to jest nasza mantra )

Wszystkim mamusiom serdecznie tego życzę :-):-):-)
 
Kasiu ok. Ale jezeli chodzi np. o warge zajecza, czy jakies wady (nazwe je kosmetycznymi), czy to cos przyspiesza.
nie przysiesza (rodzilam z pewna dziewczyna, ktorej malutka miala zajecza warge), ale rzeczywscie szpital byl przygotowany na pewne dzialania. Bo takie dziecko nie moze byc karmione piersia. No i dziewczyna nie miala szoku, choc plakala, bo ciezko jak kazdy zaglada do "wozeczka" w ktorym lezy chore dziecko i nie slyszy sie "jaka sliczna mala". Ale widzialam ta dziewczynke jak miala 3 latka - po operacji - wygladala super, prawie niewidoczna blizna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry