• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Magdziarko, ale z Ciebie lasencja!!! Śliczny brzusio.:-)
Majka, nieźle się coś z tym tłuszczykiem kamuflujesz:-) - masz słodkie mieszkanko dla Maluszka:tak::tak:
Anikulka, ciesz się, że brzusio mały - mniejsze obciążenie dla kręgosłupa i całego organizmu.
 
reklama
Dziewczynki - pytanie do tych , co się znają na przepisach pracowników.
1. Jeśli w szkolnictwie była podwyżka(trwają wypłaty) to czy jak jestem na zwolnieniu i mam wypłątę ale średnią z iluś tam miesięcy to czy podwyżka mnie tez obejmie?
Pytanie nr 2 czy wysokoś zasiłku rehabilitacyjnego jest równa otzrymywanej na zwolnieniu pensji?

A teraz z innej beczki. Znalazłam to na interencie. Ciążowe przesądy:

- Kobieta w ciąży nie może siadać po turecku, bo dziecko będzie miało krzywe nogi.
- W ciąży nie można przechodzić nad kałużą, bo dziecko urodzi się z wodogłowiem.
- Nie wolno się depilować, bo dziecko urodzi się łyse.
- Nie wolno wyciskać zaskórników, bo dziecko urodzi się z pryszczami.
- Nie wolno jeść boczniaków , bo dziecko urodzi się z Zespołem Downa.
i dwa nalepszze:
- Podczas zmywania naczyn kobieta nie może sobie zmoczyć brzucha, bo dziecko będzie alkoholikiem.
- Nie powinno się zakładać nogi na nogę siedząc, bo można zmiażdżyć dziecku głowę.

Idąc tym tropem nie farbuj włosów bo dziecko urodzi się np. rude?...wymyślam
 
A mi za chwilę odpadnie kręgosłup..............chyba czas do łózka dac odpocząc zmęczonemu organizmowi ..zamiast prasować siedzę na BB.no nic jutro nadrobie prasowanie:-)
 
Joasiu, cieszę się, że wszystko dobrze. Fajnie, że znasz już dobrą położną.

Magdziarko, niezłe te przesądy;-). Ja to mam ciągle zachlapany brzuszek:-p
 
Ja oczywiście nie pamiętałam, na którym boku powinnam spać, ale tak się jakoś składa, że właśnie na lewym śpi mi się lepiej. Coś w tym jest - jakaś intuicja;-):-D

Marta, fajnie, że tańczysz. Tak jak pisały dziewczyny, nie sądzę, żebyś po tych 6 tygodniach połogu nie mogła zaczynać ćwiczyć. Ja szybko wróciłam do formy. Pamiętam, że przez 2-3 tygodnie bardziej mnie męczyły spacery. A później czekałam tylko do końca połogu, żeby móc pływać w jeziorze. A potem to już tylko czekałam, aż zgubię zbędne kg.
 
Ja zawsze spałam na plecach, choć ostatnio boli mnie kręgosłup i prawa nerka:wściekła/y: więc pozostaje tylko lewy boczek. Już się przyzwyczaiłam. Poza tym jak mąż wstaje do pracy to całe łóżeczko dla mnie więc wyciągam się na wszystkie strony:-D
 
reklama
dziewczyny co do terminów z usg to nie nastawiajcie się na nie - one się zmieniają tylko dlatego ze teraz dzieci rosna w przyspieszonym tempie.
Mój waźy tyle co Joanny i wg usg mam termin na 7 czerwca ale to nie realne bo wiem kiedy miałam miesiaczkę i termin mam na 21, nawet na 24 bo mam długie cykle. Po prosru dzieci się rodza z wagą między 2500 a 4500 kg wiec nie mogą rosnać tak samo w ciąży i to tak naprawade nie termin się przesuwa a wielkosć dziecka (szacowana oczywiście) w dniu porodu się zmienia.
ja zrobiłam taki bład z Marysia (wychodził mi termin z usg na 19 maja z ostantniej @ na 29 maja a urodziłam 9 czerwca) - jak się nastawicie na wcześniejszy poród a nie daj boze cos się opóźni to naprawde będziecie wściekłe. Ostatni miesiac się STARSZNIE dłuży a dni po terminie to już jest jeden wielki dół. Ja się nastawiam na rodzenie po terminie - jak urodze przed bedzie fajnie. Mam tylko nadzieję ze ten klocek nie rozerwie mi tyłka:-D.
Joasiu tak w ogóle to ciesze się ze jesteś już z nami. ja tez jade na magnezie. On naprawde bardzo pomaga. u mnie już zadnych stawiań macicy nie ma. Nawet jednego dziennie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry