U mnie z rekami do brzuch waskakuje tylkorodzinka,a i tak najpierw pytaja,czy moga.Raz tylko Tata bez niczego poglaskal przez chwile.
A co do pomylek plci,to tez ostatnio sie nasluchalam,kiedy bylam w Polsce na swieta.I nawet spotkalam sie ze znajoma,ktora do samego porodu byla przekonana,ze urodzi dziewczynke,w dwoch roznych szpitalach jej to mowili,jej gin tez.A kiedy wyciagneli jej dziecko(miala cc)-to musieli jej kilka razy pokazywac,bo to byl chlopiec!Fakt,zdazaja sie takie przypadki.
Ja na kazdej wizycie u ginki pytam,czy nic sie nie zmienilo.W zeszlym tygodniu juz mi nawet powiedziala,ze takie pomylki to rzadkosc i ze u mnie za kazdym razem widac dokladnie,ze coreczka,wiec ona nie ma zadnych watpliwosci.A widziala to juz w 4.miesiacu.
Ale ja i tak pozostawiam sobie ten 1% mozliwego bledu,choc nastawiona jestem na coreczke.