• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Ja dotąd chodziłam co miesiąc, zobaczymy co mi jutro na wizycie powie. W sumie wolałabym częściej, bo chciałabym częściej sprawdzać czy wszystko ok. Mój ginekolog na późniejszym etapie przyjmuje już co dwa, a na samym końcu już co tydzień. Kurcze, dowiedziałam się, że 9-tego czerwca mam pierwszy egzamin, chciałabym chociaż jeden z dwóch zaliczyć przed porodem. Oby Mała nie pchała się za szybko i dała mamie troszkę czasu by zakończyć sesję:tak:
 
reklama
hej dziewczyny podam dziś na ryjek miałam ciężki dzień nie dość że załapałam muła to moja siostra warjuje bo ma mature w tym roku nie można się do niej nawet odezwać bo wybucha płaczem sama już niewiem jak mam jej pomuc dziewczyny pomocy bo sama zwarjuje :-(
 
Jola Ty jej nic nie poradzisz musi swoje przejść - niektórzy tak reagują na stres...na szczęście matura za dwa tygodnie....i będzie po wszystkim.:tak:
A ja pospałam w dzionek i teraz nawet mi oko nie mrugnie. Przyjdzie mi siedzieć przed komputerem do północy.
A w ogóle to ja nie lubię jak męża nie ma w domku nie mogę sobie wtedy miejsca znaleźć.....
Marta jak magisterka?
A ciekawe kiedy milkaa prawko zdaje?
 
;-) Hey dziewczyny :-) powiedzcie mi jak tam wasze brzuszki ? ja wlasnie z mamą odkryłam ze widać mi stope w prawym boku :tak: Jestem zadowolona bo moj bombel dzis caly dzien szaleje i daje mi takie kopniaki jak nigdy wczesniej :tak:
 
ja miałam tak wczoraj raz tyłek wypiety...i góry i pagórki i brzuch prostokątny i szpiczasty...normalnie aż momentami bolał..ale co się z mężem uśmiałam..to moje.
A powiem Wam, że tak mi fajnie mąż dzisiaj dzwonił i pyta co robisz a ja mówię oglądam z chłopakam m jak miłość a on pyta czy ktoś do Olka przyszedł a ja że nie że przecież Antek w brzuszku - fajnie że Nas przybędzie..Bardzo się cieszę i juz się robie taka niecierpliwa że hoho.
Dzwoniła do mnie mama niedawno i opowiedziała mi pewną historię. Mianowicie my mamy ogródek działkowy i mama miała dzisiaj wolne, żeby ogarnąć działkę po zimie i przyszła do niej taka działkowa sąsiadka, która ma córkę młodszą ode mnie ok 4 lata . Wyobraźcie sobie, że jej córka jesienią wyszła za mąż teraz jest w ciąży a jej mąż już nie żyje. Słyszałyście o wypadku w Radzyminie w fabryce Coca coli , który miał miejsce w lutym. MASAKRA. poszukajcie na necie wypadek w fabryce coca coli w radzyminie - koleś wszedł do kotła i z nigo nie wyszedł...
Jak tylko słyszę o takich wypadkach od razu martię się o swoją rodzinę o męża, który dużo jeździ itp...świat jest okrutny
 
ja się staram nie myśleć o takich sytuacjach, zwlaszcza teraz kiedy moj mąż jest z dala ode mnie! Ale sama słyszałam wiele opowieści o młodych wdowach i poprostu aż człowiekowi serce ściska.
 
Dziewczynki ja też już w domku. Szkoła mnie wykończyła były ćwiczenia, przewijanie, podnoszenie maluszka no i godzinka z psychologiem ale to już nie było tak ciekawe tylko "gadanie" a nie działanie. Wiecie o co mi chodzi. Trochę po tych rozciąganiach boli mnie prawa pachwina ale mam nadzieję, że przejdzie.
Ja mieszkam niedaleko Radzymina a nie słyszałam o tym wypadku...:-( jednak solidaryzuję się z każdym bo ja też boję się o mojego M i całą rodzinkę:tak:
 
reklama
Ewcia mam nadzieję, ze maluszek będzie dobry i pomoże Ci skończyć sesję, będę trzymać kciuki;-)

Prodigious mój mały tez sie rozpycha a nie wspomnę o kopaniu :-D ja się boję tylko jednego - że zbyt wcześnie będzie chciał wyjść;-)a wolałabym żeby urodził się w terminie:tak:
W piątek mam usg i zobaczymy ile waży i czy nadal wszystko ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry