• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Iwoszku, głowa do góry. Bedzie dobrze!

Kasiu, Daruniu, Lorciu - gratuluję porzucenia fajek.

U nas dzis piękny jesienny cieplutki dzień. Byliśmy ze Stasiem na usg stawów biodrowych i wszystko jest w porządku. Coś mu przeszkadza w spaniu, bo sie obudził niedawno (czyli 2 godziny po kąpieli) i płakał - może mu zęby wychodzą....?
 
reklama
Widze,ze dzis jestem pierwsza.
Tak wiec napisze krotko,bo nie mam weny.
Wczoraj bylysmy z Maja na szczepieniu-wazy juz 7kg.
Zrobilam test-nie jestem w ciazy.
A teraz najwazniejsze-przez najblizszy tydzien raczej nie bede do Was zagladac,bo w niedziele jedziemy do Polski-wczoraj zmarl moj Tata:-(:-(:-(:-(:-(
 
wiem wiem jak to jest ale na Karolu nauczyłam się by nie zmuszać i co chwila nie podawać jedzenia pod nos a dzięki temu nie mam w domu niejadka:-)
jak zgłodnieje to na pewno nadrobi:-)


Iwoszku trzymam kciuki by wszystko poszło jak najlepiej i byś dzielnie zniosła rozłąkę z córeczką:tak: bo za pewne Bogna lepiej to zniesie:-D tak to już jest że my mamy bardziej wszystko przeżywamy:-D

Od kilku dni staram się małego zostawiać na dwie godziny to z moją mamą to z M i na razie odpukać mały akceptuje chwilowy brak mamusi:happy:
 
Majeczko bardzo mi przykro...

Iwosz trzymam kciuki, żeby zjazdy szybko mijały i rozłąka z Bogną nie była taka bolesna :tak:

U nas jeszcze mgliście...mała łądnie w nocy spała, ale wcześnie się obudziła i rozkłąd godzin nam się przesunął, więc niedługo na spacer a ja nie wiem, czy mgła opadnie i będzie słońce czy deszcz :baffled:

poza tym 3 dzień nie mamy kupki, więc jak małą zrobi, to po pachy...
no i coś jej się jedzenie poprzestawiało, bo wcześniej jadła po drzemce i przed kolejną już nie, a teraz je po obudzeniu i jak nie zje jescze przed drzemką, to nie może zasnąć i płacze, czyli głodna (a ciągnie ładnie po obudzeniu jak i przed drzemką :sorry2:) czyżby mója kluseczka potrzebowała więcej jedzonka i moje mleczko już aż tak szybko trawi? W nocy je co 3 a nawe5 godzin...
 
reklama
Majeczko... przykro mi:-( Moje kondolencje...:-(

U nas Paulinka dalej ciagle marudzi:zawstydzona/y: skonczyło sie, gdy mała spi 9h w nocy:-p budzi sie co chwile, wiecej je praktycznie tylko w nocy, w dzien nawet 5h nie chce jesc...:zawstydzona/y: Kupki robi takie, ze za kazdym razem wylatuje z pieluchy:-p musimy przerzucic sie chyba na nastepny rozmiar i to z dzdzownica:-p

U nas tez pogoda jakas dziwna, mgła i nie wiadomo czy slonce wyjdzie czy bedzie padac i nie wiem czy wyjsc z mała czy zostac w domku...:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry