ja nie płace czynszu od 4 miesiecy - takze pierwsze co mamy 1800 czynszu do zapłacenia
, ale jak mąz ma prace to już będzie z czego to zapłacić. nie lubie tak robić, ale to jedyny rachunek którego mogę nie placić i nic mi nie odłączą....
na wiosne posprzedaje troche dziewczynskich ciuchów Marysi na allegro to zawsze jakaś kaska wpadnie, bo wszystkie męskie zostawiam mojej siostrze
.
No nie wiem jak to będzie z kasa powiem wam ale cięzko jest. Generalnie mamy jeszcze 20 tys. pożyczki i trzeba to jeszcze oddawac. Kurde czemu w tym kraju nie moga zapłacić pensji np. 5000 zł. To uwazam jest pensja godziwa. Mozna popłacić rachunki, zyć spokojnie do końca miesiąca, kupic cos dzieciakom a niech druga osoba zarabia chociaz te 2000 to juz się robi fajna sumka, nie? I można coś odłożyć. Kurde chyba mam za duze wymagania,.....Teraz mieliśmy wspólne dochody 4000 zł i to nam tak na styk starczalo, bardzo na styk..... nie wiem gdzie ta kasa przepływa. Moze ja rozrzutna jestem jakas?

na wiosne posprzedaje troche dziewczynskich ciuchów Marysi na allegro to zawsze jakaś kaska wpadnie, bo wszystkie męskie zostawiam mojej siostrze
No nie wiem jak to będzie z kasa powiem wam ale cięzko jest. Generalnie mamy jeszcze 20 tys. pożyczki i trzeba to jeszcze oddawac. Kurde czemu w tym kraju nie moga zapłacić pensji np. 5000 zł. To uwazam jest pensja godziwa. Mozna popłacić rachunki, zyć spokojnie do końca miesiąca, kupic cos dzieciakom a niech druga osoba zarabia chociaz te 2000 to juz się robi fajna sumka, nie? I można coś odłożyć. Kurde chyba mam za duze wymagania,.....Teraz mieliśmy wspólne dochody 4000 zł i to nam tak na styk starczalo, bardzo na styk..... nie wiem gdzie ta kasa przepływa. Moze ja rozrzutna jestem jakas?