A
Asiowo
Gość
Ja dzis jeszcze obiadu nie zrobiłam
Dzis dzien marudzących dzieci...
Paulina nie chce dzis jesc, marudna okropnie, tez ciagle rączki... dałam jej viburcol i padła i spi juz 45 minut
Mam nadzieje, ze w koncu cos zje... dziąsełka spuchniete, 2 kreseczki są wiec chyba znam powód
A ja od 3 dni wziełam sie za siebie, cwicze... jem 2 razy mniej i głownie sałatki
w koncu moge o siebie zadbac..., chciałabym wygladac jak nasza Daria..., ale do tego mi jeszcze daleko;-)
Dzis dzien marudzących dzieci...Paulina nie chce dzis jesc, marudna okropnie, tez ciagle rączki... dałam jej viburcol i padła i spi juz 45 minut

Mam nadzieje, ze w koncu cos zje... dziąsełka spuchniete, 2 kreseczki są wiec chyba znam powód
A ja od 3 dni wziełam sie za siebie, cwicze... jem 2 razy mniej i głownie sałatki
w koncu moge o siebie zadbac..., chciałabym wygladac jak nasza Daria..., ale do tego mi jeszcze daleko;-)



a mój m tylko mięcho i mięcho, żadnych sałatek, a ze słodyczy najlepszy schabowy
- chociaż tu mnie stopuje bo generalnie nie miewamy w domu ciasteczek, chyba że goście ;-)
jak wygląda Wasz jadłospis na dzień?