Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
;-)
. U nas też znów coś się ruszyło w ząbkowej sprawie. Wczoraj w nocy mały budził się co 2 godziny, dziś maruda chciał tylko na rękach. Właśnie przed chwilą obudził się z takim żałosnym płaczem:-(. Mam nadzieję, że szybko pokażą się kolejne perełki. Te dwie jedyneczki które ma już fajnie widać kiedy się śmieje...nie mogę się na niego napatrzeć
U nas odwrotnie...mój M mógłby jeść tylko słodyczea mój m tylko mięcho i mięcho, żadnych sałatek, a ze słodyczy najlepszy schabowy- chociaż tu mnie stopuje bo generalnie nie miewamy w domu ciasteczek, chyba że goście ;-)
. Potrafi się obejść bez obiadu
...po prostu jak jakiś dzieciak. Jak jedzie po zakupy to batoniki kupuje hurtowo. Juz mi się znudziło wypominanie mu cały czas, że mógłby odżywiać się lepiej...jeszcze wyjdzie, że gderliwa jestem
. Ale tak poważnie mówiąc, to musi coś w tym temacie zmienić...bo jaki przykłąd będzie dawał małemu
.Daruunia, ale masz super z BartusiemA mi Bart jak usnął tak śpi do teraz... aż nudzi mi się![]()
. Ja już nie pamietam, jak to jest nudzić się:-(. Mały jest strasznie absorbujący. A jak chwilowo zajmie się sam sobą, to ja nadrabiam zaległości domowe
.No,Dobrusia daje czadu!!!dziewczyny zgłaszam poprawkę co do liczby ząbków, wystukałam przed chwila ósmegona szczczęście kłów nie widać, więc troche spokoju może będzie
jaj ale mała szaleje... w ciągu 2,5 tygodnia 6 ząbków, a w ciągu ostatnich 3 dni 3![]()
Swietnie musi wygladac z taka iloscia zabkow!:-)Wooow,gratulacje!:-)U nas nadal goluteńkie dziąsła ale za to od 2 dni nie musialam zmieniać obkupkanej pieluchyZuź robi kupale na nocnik!
![]()
![]()



ja po prysznicu czuję się jak nowo narodzona
na kolację robiłam naleśniki z serem przyszli rodzice i wszyscy jedli aż im sie uszy trzęsły
jutro jedziemy z m i jego siostrą na łyżwy oj będzie zabawnie
nie umiem jeździć i m będzie mnie uczył
mam tylko nadzieję, że się nie połamię 
Widzę , że wczorajsze Jasiowe nastroje przeszły na Olę :-( życzę poprawyNiestety teraz jakiś koszmar - mała wyje, wręcz ryczy i zanosi się tym płaczemnie wiem o co chodzi
posmarowałam niby dziąsełka i jest przerwa w płaczu, chociaż jak coś jej się przypomni to powtórka z rozrywki
I rączki, tylko rączki...

Mój m ma to samo sałatek może nie być choć już się trochę do nich przekonał - moje gotowanie ;-)a mój m tylko mięcho i mięcho, żadnych sałatek, a ze słodyczy najlepszy schabowy![]()
Super, że się wyrwałaś z domu i tak miło spędziłaś popołudnieA ja dzis mialam pierwsze spotkanie z 2 polskimi mamusiami z forum,z mojego miasta.bylo bardzo milo,nie moglysmy sie nagadac.
Maja byla grzeczna,nie liczac tego,ze uszczypnela kota,ktory po tym bardzo szybko uciekl
A,no i znowu jest zakatarzona.....I marudna,jakby zabki szly-ale jeszcze nie widac....


oby tak całą noc ;-) Do juterka!
Nie mogę uwierzyć.

. Pomyslowa babeczka z Ciebie:-)
ale to lepsze niż nic ;-)), potem standardowo mała się oobudiła po 22 i do 24 się wierciła, od 3 co chwila płacz, pobudka przed 6, a rano ból głowy
dobrze, że chociaż teraz mała ładnie odpadła na drzemkę... a ja siedzę i porządkuję sobie materiały do pracy 
miłego wypadu :-) jak ja bym sobie pojeździła 
a mała jest gorzej jak marudna i a wszystko reaguje płaczem, ale nie takim popłakiwaniem, tylko rykiem, aż grochy z oczu lecą 

aż w szoku byłam, no i premie mają mieć wypłacane 2 razy w roku :-) no ale jest problem, bo dyrektor w ocenie pracownika napisał, że mąż rozpocznie magisterskie studia, a on nawet za pracę licencjacką się jeszcze nie zabrał i nie wie co na to jego dziekan... olał sprawę, a teraz mu się grunt pod nogami pali 

no i mięso to jego wróg
zje, ale baaaaaardzo rzadko
no i jdynie w formie kotleta, bo wędliny jedynie wtedy jak swojskie i świeżo uwędzone...