Gingeros
czerwcówka'07
ESIU kurczę ja ci nie pomogę :-(
SZOPKA gratki kolejnego siu-si
jeny, wiecie jak wczoraj Antonek ładnie zasnął
aż mi szczena opadła! po kilku tygodniach uśnięć w płaczu i histerii, zaśniecie z uśmiechem na buzi jest cudem! oby już tak pozostało 
AGIK przyznam, że kichę masz z tym jedzeniem
tak jak Ollaa pisze, musisz po prostu wziąć na wstrzymanie i cierpliwie czekać, aż Wojtuś nauczy się sam jeść bez reklam ;-) u nas jedzenie na dwa widelce/łyżki też się sprawdza ;-)
SZOPKA gratki kolejnego siu-si
jeny, wiecie jak wczoraj Antonek ładnie zasnął
aż mi szczena opadła! po kilku tygodniach uśnięć w płaczu i histerii, zaśniecie z uśmiechem na buzi jest cudem! oby już tak pozostało 
AGIK przyznam, że kichę masz z tym jedzeniem
tak jak Ollaa pisze, musisz po prostu wziąć na wstrzymanie i cierpliwie czekać, aż Wojtuś nauczy się sam jeść bez reklam ;-) u nas jedzenie na dwa widelce/łyżki też się sprawdza ;-)
Klade mala do lozka ,wreczam butelke z piciem ,pieluszke w reke i wychodze,zasypia migusiem bez mrukniecia ale to dopiero dwa dni...
), ale ja to niestety już od poniedziałku w robocie. Ale nic to, jeszcze tylko jutro i następny tydzień i będę się labować 2 pełniutkie tygodnie.:-) 
Pokaż koniecznie te klocki. Może i Madzia by się zajęła? Ostatnio Jej ulubiona zabawa, którą zajmuje się na dłużej jest rozwalanie Weroniki kart z "piotrusia" i układanie ich na podłodze, a potem zbieranie w kupkę.