reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

A mój ciągle stoi i miauczy nie pozbędę się go chyba :-), jest ślicznym granatowym metalikiem też 3-drzwiowy, silnik 1,4hdi i 65tyś przebiegu. Kocham go :)
 
reklama
a mój hyundai już trzeci tydzień stoi u mechanika i nie chce ożyć:no: a z miłą chęcią kupiłabym mondeo kombi, ale nie mam za co, a tata nie odda;-)
Sorga finanse i bankowość
Blanes tak jest, już idę!
 
Dowie sie w swoim czasie hahaha (przegrał zakład jakis czas temu i stwaką było jego prawkoi mój sufit), zaczyna 8 marca- sliczny mam prezent i nie musze sie martwic że mnie zaniedba w akcie zemsty bo na dzien kobiet juz dostałam ślicznotke taką oto:
 
No proszę - miłośniczki Peugeotów! :-)
My też mamy 206 (taki silnik jak ma Blanes) granatowy niemetalik, tylko 5-cio drzwiowy. Wózek wchodzi nam do bagażnika po zdjęciu 2 kółek i póki co, jest git! Nie stać nas na zmianę - poza tym, jest strasznie wygodny :-)

Sorga to niech się Twój streszcza - bo kto Cię będzie rodzącą do szpitala 150/h wiózł? ;-)
 
Sorga orchidea cudowna "tfu tfu" (bo nie będzie rosła, lepiej powiedzieć że brzydka ), kocham te kwiaty, tylko nie lubię kiedy zgubi kwiatki i sterczą takie badylki i troche trzeba czekac aż nowe urosną. :-)
Gratuluję sprzedaży samochodu my z mężem nasz sprzedawaliśmy około 1,5 roku :-(, juz mieliśmy go dosyć. A ford mondeo kombi fajna bryka nasz znajomy ma i bardzo sobie chwali (pomyśl sobie że wózek wejdzie bez problemu):-).
 
ja sie ciesze że nie bede musiała wybierać- wózek zabieramy czy psa a na niego siodło dla Eryka? do rodzinnego miasta gdzie rodzice mieszkaja mamy 30 km, wiec niedaleko, ale takim malym autkiem mógłby być problem a bede chyba jezdzic czesto. Nie przeraząło mnie to że Rybak by się ślinił Erykowi na głowę ale udreka mojego kręgosłupa wcisnac sie na tylnie siedzenie był problem a co dopiero walczyc z fotelikiem i pasami... no a do forda to w razie potrzeby jeszcze dwa transportery z kotami zabiore:))
 
Sorga ja bym sie cieszyla bardzo z tego mondeo...My tez mamy mondeo ale limuzyne(ja nienawidze kombi) i juz ten jest duzy...A czasami jest problem z zapakowaniem...Jak dziecko sie rodzi przybywa tyle "gratow" ze to sie w pale nie miesci:szok::szok::szok:

Dla nas najlepszym rozwiazaniem bylby kombi i juz dam sie skusic bo jak jezdzimy do polski -tylko naweekend-to masakra ze spakowaniem...A jak pomysle ze jeszcze kiedys dojdzie rowerek albo inne szpargaly...:-):szok:
Teraz moj "stary" czai sie na audi a4 kombi...
 
reklama
ja w sierpniu zeszlego roku rozstalam sie w sumie bardziej dla męża niz dla mnie z polówką,fajne male autko,to i te swiatla,na korzysc większego autka,w sumie moze to i lepiej bo w pazdzierniku zjawila sie fasolka,no i teraz lepiej ze duzie autko jest:-D

a tak wogóle to mam dluzej prawko niz mój malzonek,niezle co

a najbardziej lubie (oczywiscie pisze z ironią),jak gdzies jedziemy,ja prowadze i szanowny malzonek udziela wskazówek:-D,dziewczyny zalamka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry