reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Jestem ciemna masa :-(
Próbowałam wkleić suwaczek na różne sposoby. Przeczytałam wszystko co znalazłam na ten temat, a i tak ciągle wyskakuje mi "invalid file" lub coś podobnego. :wściekła/y:
Zaczynam już nawet myśleć czy to nie jakiś zły znak.
 
reklama
Teraz jak już mam swój suwaczek, to czuję się prawie pełnoprawnym członkiem czerwcówkolandu. Prawie, bo wciąż jestem przed wizytą u gina i przed USG. Muszę cierpliwie czekać aż do 15 listopada.
Dziękuję Wam wszystkim za miłe powitanie:tak: Mam nadzieję, że będziemy sibie tutaj mile gawędzić aż do czerca i jeszcze dłużej :-)

ps. Czy to możliwe, że już mi się brzuch powiększył, bo jakoś spodni dopiąć nie mogę :shocked2:
 
Bardzo piękny suwaczek!!!!! Napewno będziemy tu do czerwca rozmawiać na wszystkie tematy:-) co do brzucha to ponoć inne dziewczyny też czują się wieksze w pasie ale ja narazie standard nic a nic nie widać-to jednak jeszcze za wcześnie, nasze macicy siedzą sobie jeszcze pod skórką głęboko i mają rozmiar śliwki węgierki więc trudno żeby coś było więcej widać...no chyba że tłuszczyk:-)
 
Podobno przy kolejnym dziecku brzuszek szybciej rośnie. Jak byłam w ciąży z pierwszym dzieckiem, to brzuszek wyskoczył mi dopiero w 22t.c. mimo, że jestem dość szczupła.
Zastanawiam się jak to teraz będzie, bo chciałabym poinformować szefa w pracy zanim będzie widać i nie wiem ile mogę czekać.
Szef zresztą dostanie chyba zawału, bo mamy w pracy już jedną zaawansowaną ciężarówkę i to na zwolnieniu lekarskim. Ja przejęłam część jej obowiązków.
 
Siwucha jestem dotknięta do żywego tekstem o tłuszczyku ;-)
Ja już o dwóch tygodni mam problem z siedzeniem w zapietych spodniach. Póki stoję wszystko jest ok, ale jak tylko chce przysiąść to zastanawiam się jak tu dyskretnie odpiąć guzik. Jak babka na reklamie Gasstop :-D
I też nie się trochę martwię bo wolałabym żeby w pracy jeszcze nikt nie wiedział.
Dodatkowe informacje: :-)
1. nie rodziłam
2. nie byłam w ciąży
3. do tej pory miałam brzuch płaski jak stół. Może właśnie dlatego tak widać:baffled:
 
reklama
Efilo!
Ja myślę jednak, że to bardziej indywidualna sprawa. Te wszystki punkty, które wymieniłaś mogłabym zastosować do siebie sprzed sześciu lat. Wtedy u mnie nic nie było widać do połowy ciąży. A znam kobiety, które w trzecim miesiącu mają ogromne brzuchy. Ale myślę, że jeśli będziemy miały WIELKIE brzuchy , to chyba nie będziemy się ich wstydzić:tak:, a wręcz przeciwnie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry