reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Moja Niunia też czasami zezuje ale czytałam że do jakiegoś czasu to normalne. Z oczkiem tez miałyśmy problem bo mała miała noworodkowe zapaleie spojówki i najpierw przemywałam rumiankiem ale nie pomogło i jak zaczęłam przenywać solą fizjologiczną to po paru dniach ropka zniknęła.
Niuni zdjęcia śliczne :-).
 
reklama
dostalismy kolejny antybiotyk na oczko
albo jest to infekcja ze szpitala albo niedrozny kanalik lzowy
narazie do obserwacji
jesli sie nie poprawi to po 2 tyg robimy antybiogram zeby zobaczyc jaka to bakteria
a jesli bedzie dalej ropialo to w wieku 3 miesiecy bedziemy musieli sondowac kanalik

zezowanie jest podobno normą do okolo 6 miesiecy
 
Dorotko trzymam kciuki, żeby antybiotyk pomógł
my jutro mamy konsultację u chirurga odnośnie tego krwawienia, trzymajcie kciuki, żeby okazało się, że jest wszystko w porządku
 
Dorotka, powodzenia w leczeniu. Na pewno antybiotyk pomoże:tak:.
A moja też zezuje oczywiście, czasami tak jej się przytrafi, że nie mogę na to patrzeć:happy2:. Ale przechodzi, owszem, moja starsza też tak miała i przeszło. Z tym, że u niej trwało to dłużej, jak miała rok to jeszcze zezowała.
 
Dorotka powodzenia. Magdzie też oczy ropiały po urodzeniu. W szpitalu aż mi włosy dęba stawały, bo nie była w stanie powiek odemknąć tak miała zaropiałe i posklejane. Kazali mi wtedy wycierać solą fizjologiczną i jeśli nie przejdzie to wtedy na antybiotyk. Ale faktycznie przeszło. Teraz jak widzę ropkę to przez jakiś czas stosuję sól i jest ok.
Kachasek - daj znać co z Misiem. Mam nadzieję że wszystko ok.
A co do zezowania, to pocieszyłyście mnie, bo ja też byłam przerażona tym. Tym bardziej, że ja miałam tę cholerną toxoplazmozę, a to może uszkadzać wzrok, więc wszystko co się dzieje z oczkami to już dla mnie powód do nerwów. Na początku sierpnia mamy kontrolę u okulisty i mam nadzieję że okaże się że wszystko jest w porządku.
 
Dziewczyny a czy nawilżacie noski solą fizjologiczną? Bo ja mam tą z Nivea i wg ulotki rozpylacza można używać bezpiecznie od 3 m-ca, ale nasz Misio często ulewa noskiem i potem mu melczko zostaje i zatyka nosek i zaczęłam mu rozpylać sól w nosku i wyciągać gruchą. Mam nadzieję że krzywdy mu nie robię, ale nie mogę słuchać jak mu w tym nosku świszcze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry