Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
anni jeśli chodzi ci o odłożenie do łóżeczka, to w dzień u nas nadal nie ma szans, spać może, ale u nas na wersalce. wieczorem odkładam Misia do łóżeczka, gaszę światło i protestów nie ma żadnych. a jeśli chodzi o leżaczek, to nie ma szans, żeby w nim usnął, ale kładę go tam tylko jak ma dobry humorAjj a my mamy dzis ciezki dzionek. Efilo i Kachasku... Jak odkladalscie malenstwa do kolyski by nie plakaly. Ja z mala przez chorobe przelezalam kilka dni i teraz nie ma mowy by mama zniknela z pola widzenia... ojj jestem niewolnikiem swojego dziecka![]()
hehehe a myslalam ze mnie to nie spotka.
anni jeśli chodzi ci o odłożenie do łóżeczka, to w dzień u nas nadal nie ma szans, spać może, ale u nas na wersalce. wieczorem odkładam Misia do łóżeczka, gaszę światło i protestów nie ma żadnych. a jeśli chodzi o leżaczek, to nie ma szans, żeby w nim usnął, ale kładę go tam tylko jak ma dobry humor
ale leżeć też nie bardzo
w każdym bądź razie powoli od cycka się odzwyczaja jako usypiacza. jak widzę, że jest już strasznie marudny, kładę się z nim na wersalce, przytulam, głaszczę chwilkę po główce lub trzymam za rączkę i za chwilę już śpi
dzisiaj Michaś był już padnięty, marudził na maxa, położyłam się z nim, tak sobie leżeliśmy, on już odpływał, a tu nagle przyszedł tatuś, nachylił się nad nami, oparł o łóżko i nagle... "co Michaś?" głośnym, zabawiającym głosem, bo dziecko ma oczy otwarte. Michał w ryk, a ja myślałam, że męża rozszarpię
po dość długo przeciągającym się krzyku maleństwa, podaniu w końcu piersi i później jeszcze przytulaniu udało się go uspokoić

odezwijcie nam sie tu...
no i obudził mnie ból, okazało się, że małemy wyleciała pierś i próbował ją chwycić, no i ... nie trafił
Efekt jest taki, że mam malinkę na piersi 
