Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wszystkiego najlepszego dla Cudnego CudaczkaTararara!!!!
Lilypie.com ogłosił że Mój Cudaczek ma 5 miesięcy. Jupi!
:-)



No w sumie dzięki tajemniczej Pani architekt (dzięki jeszcze raz, będę Cię jeszcze molestować na wiosnęBlanes jak byliny?
) , udało się wykombinować jakąś rabatę. A co z tego będzie, trza czekać do wiosny ;-)U mnie też znika po dwóch tygodnia, ale to przez to że ją brutalnie pożeram...Z tych samych powodów jedynym kwiatkiem u nas w domu jest bazylia ;-) Zazwyczaj również uszycha po ok. 2 tyg bo zapominam cholerki podlewać.

Moje dziecko jest wychowywane jak cyganPiotruś zasypiał dzisiaj prawie 3h... Tak się podniecił wizytą u mojego brataTo już któryś raz taka reakcja po wizytach - nie wiem co z tym robić... No przecież nie zamkniemy go w domu do 18-tki
Może wychodzić częściej, żeby się przyzwyczaił? Ale takie wieczory jak dzisiejszy to straszna męczarnia dla niego :-(
Co myślicie?
, ciągle u kogoś jesteśmy. W sumie to nie narzekam, bo nie drze się u innych na rękach. porzuć w łóżku.... może zmądrzejenajgorsze jest to, że zazwyczaj Piotruś jest strasznie śpiący - marudzi ale jednocześnie trze oczy, ziewa itp. Jasne, na pewno chętnie by się pobawił - tylko z tego robi się już godzina 21 i on znowu chce jeść (bo je co 2h). Paranoja jest z tym usypianiem.

Tararara!!!!
Lilypie.com ogłosił że Mój Cudaczek ma 5 miesięcy. Jupi!

...porzucić w łóżku...toska mam wrażenie, że już wszystkiego próbowaliśmy... No ale może faktycznie powinnam go dłużej poprzytulać![]()



;-)
Dzisiaj testujemy - no i chyba jest lepiejczyli może Piotruś nie potrafi zasnąć tak od razu po jedzeniu, może chwilę poczytajcie książeczkę albo pośpiewajcie, żeby mu się w brzuszku ułożyło.
Wprawdzie cały dzień pod znakiem "nie będę spał już nigdy" (od 7 do 17 spał jedynie 25 minut w aucie), ale obecne usypianie jest bez wrzasków i machania łapami, tylko tak sobie leży i wzdycha 
Współczuję Panu Blanesowemu 




:-)