reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
ja tez wróciłam (Misiu płakał) i po drodze zabrałam Bergzauber (Glühwein, czyli wino do grzania z przyprawami, to tak, jakby ktoś nie wiedział;-)), zagrzałam i mam kubek ciepłego pysznego winka:tak:
 
Monika pewnie, masz być z czego dumna:tak: a ja tak myślę, że chyba w tym momencie też bardzo bym nie rozpaczała (chociaż chyba miałaś gorszą sytuację, nie wiem)
jolka same mamuśki a tatusiowie w domu z dziećmi?;-):-D chyba by się co niektórzy zapłakali;-):-D
 
Monika
spisalas sie dzielnie i nie ma co rozpaczac!

Oczywiscie że za malo - dopiero zaczelam. Ale kaca nie chce.

Jolka
ja tez wole na zywo :tak:
 
jo, zaraz ide po pyfko - tylko karmi niestety
dzisiaj wieczorem podczas mojej nieobecności mały zaliczył pobudkę (taką pokąpielną) a mąż jakimś cudem do uśpił, na rękach i bez cycka :szok:
dziwię się, że to tak można......
 
reklama
no i moje dziecię postanowiło teraz zgłodnieć
właśnie wróciłam z cycowania (może winko jeszcze do mleka nie dotarło:confused:)
ale jak noc ma wyglądać tak jak wieczór to ja juz podziekuję. najdłuższa przerwa między pobudkami to godzina:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry