Monika77 7 czerwiec
Fanka BB :)
hmmm, nie śmiałam proponować - ja też oczywiście chcę na żywo

, ciekawe czy się nam uda..... Może gdzieś pośrodku, w jakimś fajnym miejscu, na wiosnę lub wczesnym latem.... Ech, rozmarzyłam się, hahahaha
Dzięki dziewuchy za miłe wa - teraz jestem jeszcze bardziej z siebie dumna i nie będę miała już wyrzutów sumienia jak skończę karmić :-)
Ja na mojego małża tak strasznie narzekałam, jeśli chodzi o zostawanie z karoliną, a ostatnio kilka razy mnie zadziwił. Np. wczoraj był z nią sam przez 6 godzin i nawet do mnie nie zadzwonił - ja dzwoniłam, bo chciałam sprawdzić dlaczego nie dzwoni, hahahaha. Poradził sobie świetnie. W tamtym tygodniu też zostawał z nią kilka razy ale krócej i też nieźle im poszło
. Chyba po prostu oswoili się ze sobą i już nie histeryzują - oboje 


. I ja mam spokojne sumienie wychodząc gdzieś.


, ciekawe czy się nam uda..... Może gdzieś pośrodku, w jakimś fajnym miejscu, na wiosnę lub wczesnym latem.... Ech, rozmarzyłam się, hahahahaDzięki dziewuchy za miłe wa - teraz jestem jeszcze bardziej z siebie dumna i nie będę miała już wyrzutów sumienia jak skończę karmić :-)
Ja na mojego małża tak strasznie narzekałam, jeśli chodzi o zostawanie z karoliną, a ostatnio kilka razy mnie zadziwił. Np. wczoraj był z nią sam przez 6 godzin i nawet do mnie nie zadzwonił - ja dzwoniłam, bo chciałam sprawdzić dlaczego nie dzwoni, hahahaha. Poradził sobie świetnie. W tamtym tygodniu też zostawał z nią kilka razy ale krócej i też nieźle im poszło
. Chyba po prostu oswoili się ze sobą i już nie histeryzują - oboje 


. I ja mam spokojne sumienie wychodząc gdzieś.
jak go karmił przy teściowej (mądra babcia zabawiała wnuczka) to było wszystko pomarańczowe, Miśka ciuszki, męża koszulka, coś tam jeszcze
U nas raczej Tomek tak sie nad Zosia trzesie i to raczej ja mam kwestie :'moze masz racje..'