Martusia, ja tez jade do Polski w listopadzie i kupilam sobie nosidlo Tomy'ego, jest fajne i poreczne, nie chce brac wozka bo sie juz nasluchalam jak to rozwalaja w samolotach.


Poza tym w wizzarze nie mozna miec wozka skladajacego sie z 2 czesci, za jedna z tych czesci trzeba doplacic jak za nadbagarz






, wiem bo kolezanka dzwonila sie wywiedziec. Ja lece easyjetem i niby moge miec jakies 2 sprzety dla dziecka, wiec biore fotelik do samochodu, ale wozka nie, mialabym tylko problem ze zlozeniem, bo jak tu zlozyc wozek jak mlodego bede miec na rekach, sam klopot!!!



Co do zielonych kup mielismy dosc dlugo, okazalo sie ze byly przez suplementy witaminowe dla KOBIET KARMIACYCH PIERSIA



, ktore zarlam, za duzo zelaza!!! Teraz lekarz kazal dawac mlodemu prebityki, wiec dajemy, kupy wrocily do normy!!!
IRKA TRZYMAM KCIUKI I BEDE SIE MODLIC, ALE WIERZE ZE WSZYSTKO BEDZIE OK!!!!!!!!!!!


