KluseczkaS
Czerwcowa mama 2009
Ewunia- dzieki no ale my jestesmy troche jeszcze w szoku bo nie spodziewalismy sie tak szybko, ale skoro to ma byc lepsze dla dzidzi to ja sie ciesze ze ja tak szybko zobacze;-)
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
a ja w poniedziałek za tydzień (8);-)W czwartek za tydzien![]()

Normalnie pogoda zwariowana
:-)
fajnie lubie jak jest ciepelko choc przyznam szczerze ze dzis juz momentami mialam dosc i paluchy u rak troche napuchly, ale co tam wole ciepelko i w domku siedziec niz deszcze i wiatry ;-)
cora kolorowanki a ja pazurki :-) a potem Sandrusia jezdzila na rowerze a ja chodzilam obok niej, ale po 20 rundkach wokolo domku wysiadlam i musialam polezec na sofie bo plecki bolaly jak diabli. Wieczorek tez przyjemny ciepelko zero wiaterku super :-)
:-) Mialam sie wstrzymac ale cos ciotki przygadywaly zebym nie kupowala bo moze dostane i takie tam, ale ja tam wole sama sobie wybrac i sie cieszyc ze mam taka jaka chcialam. I wolalam nie czekac tylk kupic zeby ktos mi nie kupil
. Mam nauczke bo przy Sandrusi posluchalam i nie kupilam i musialm miec taka jak dostalam (a byla nakrecana na sprezyne i muzyczka trwala moze minute
nic nie moglam zrobic tylk latalam do lozeczka co chwile). I takim oto sposobem wszytskie bajerki dla dzidziusia juz sa :-) tylko dzidziusiowi sie nie spieszy ;-)Z jednej strony juz bym chciala sie tulic z maluszkiem, ale z drugiej obawiam sie jak to bedzie i chyba wolalabym sie wstrzymac jeszcze troszke. Dobrze ze nie ode mnie zalezy decyzja wyjscia ;-):-)





:-):-):-):-)
:-):-):-)

Dobra ok poddaje sie ja poprostu nie umiem nie wejsc na forum i nie przeczytac co u was nałóg przyzwyczajenie nazwijcie jak chcecie a siedzenie na niewidocznym uwazam za nie wporzadku Moze jestem okropnym wrazliwcem i staram sie zbawic świat sprawić aby nie było awantur afer i nie miłej atmosfery ale chyba sie tak nie da mimo wszystko nie dogodzę wszystkim naraz Zalezało mi aby wlasnie tu kazda z Nas mogła spedzić wolna chwile zapomniec na moment ze za drzwiami mąż krzyczy obiad a dzieciaki płaczą MAMOOOOOO (a moze to moje tylko wyobrazenie) Jestem na tym forum juz kilka lat i przezylam nie jedna burze znikałam czasami potem wracałam traktuje to forum jak kopalnie wiedzy tego tez chcialam dla was ale rowniez poznałam swietne dziewczyny w realnym zyciu z którymi utrzymuje kontakt do dzis wiec mimo wszystko mam cicha nadzieje ze zaginiona 19 wróci na wątek główny bo przeciez to własnie Wy tworzycie nasze forum a wszelkie tarcia zostaną zapomniane no i najwazniejsze dziekuje za słowa otuchy dziewczyny to dzieki wam ulegam reaktywacji miałyscie racje ze czasami nie warto starac sie dogadzac wszystkim Bo moderator to niewdzieczna rola ale ktos musi stać na strazy porzadku wiec troche odpuszcze albo i nie![]()



