...? a rozważałaś możliwość znieczulenia?...
wiadomo, każda z nas ma jakies obawy, najważniejsze jest nie to jak nas boli ... ale by w końcu po tak długim czasie przytulic zdrowego maluszka...może w ten sposób sobie codziennie mów ... od razu nastrój ci sie poprawi
znieczulenia raczej nie mam mozliwosci, obawy mam czy sobie poradze ale jezeli tyle kobiet sobie poradzilo to ja tez musze :-) ale przyznam ze strach mnie czasami przerasta
...? a rozważałaś możliwość znieczulenia?... 


ja to sie bardziej baby w białym fartuchu z igła boje niż skurczy porodowych...bo tak jak piszesz, jak się zaczną te konkretne to człowiekowi i tak juz wszystko jedno tylko chce szybko zobaczyć dzidziusia........to oni mnie sie tam powinni bać....bym ich tam nie rozniosła na tej porodówce..

