Ja tylko na chwilę: dzisiejszym solenizantom DUUUŻO ZDRÓWKA :
Polusi, Gai, Hubertowi, Jędrusiowi i Filipkowi 
Lena- zdrówka dla malutkiej, biedactwo tak się męczy, a lekarze-szkoda gadać

Wiktorii także przesyłam pozytywne wibracje, mała jest niesamowita i taka mądra, tyle już wycierpiała

Dlaczego tak jest? Dzieci nie powinny chorować...
Zdec- trzymam kciuki, na pewno będzie dobrze! Myśl pozytywnie, Natalka wcale nie ma dużej główki.
Karo- świetny filmik, mój tez tak rechocze, tylko przy rzucaniu i tańcowaniu
Ewelinka- Zosia niezłą wagę osiągnęła na tym cycu
Ewela,Perfecta- Wam też zdrówka! Widzę, że z tymi szczepionkami nic nowego się nie dzieje, u nas jak wczoraj pisałam szybko ich nie będzie, ale ja w innym regionie mieszkam
Magda-mały zdolniacha, a wyjściowego i to na pazurki zazdroszczę
Eliza- Klocuś powiadasz? hihi ja na swojego też tak mówię
Anik-Z Oskarka niezły urwis jak juz zabezpieczenia kupujesz

Ja nawet jeszcze o tym nie myślałam, tyle że mąż zrobił bramkę na schody ale bardziej dla psa na razie służy
tyle doczytałam, jak kogoś pominęłam to bardzo przepraszam
A u nas coraz ciekawiej- juluś na szczęście nie zapomniał i nadal ćwiczy siadanie, często kończy się to wywrotem na brzuszek ale raz na kilka prób uda się usiąść -ale jestem dumna

Dzisiaj dostał pierwszy raz mięsko (ugotowałam kawałeczek piersi z indyka) ale nie spodobało się... zaciska szczękę i nie da sobie włożyć niczego do buzi, jak już się uda to trzepie go jakbym mu coś ekstra niedobrego dawała, do tego buzia wykrzywiona jakby cytryne jadł... kupa śmiechu z tych min, ale niestety jakoś muszę mu mięsko podawać, bo pani doktor kazała
miłego wieczorku