reklama

Czerwiec 2010

reklama
My robiliśmy tak ( oczywiście z wielkim krzykiem) najpierw woda morska, aspirator, a na koniec Nasivin i na jakiś czas był spokój. Bidulek się męczy. Ciocia tula mocno:tak:
 
My robiliśmy tak ( oczywiście z wielkim krzykiem) najpierw woda morska, aspirator, a na koniec Nasivin i na jakiś czas był spokój. Bidulek się męczy. Ciocia tula mocno:tak:

robilam tak samo.plus do tego masc na plecki i klate chyba pulmex czy jakos tak,i masc majerankowa pod nos - tak lekarka kazala,
a nos mial tak zapchany ze nie mogl ani pic z butelki,bo jak buzie mial zamknieta to nie mial jak oddychac,i w nocy byl placz bo spac i oddychac nie mogl;/
 
zyrraffka - ja też tak robiłam najpierw woda morka, potem na kilka minut na brzuszek żeby ściekło , potem frida (teżz wielkimi oporami) potem kropelki też Nasivin używamy i na konieć pod noskiem smarowałam maścią majerankową.....Całujemu mocno Łukaszka....oczywiście Polcia całuje mocniej... :-)...Zdrówka dla mojego zięcia....
Czemu nikt mi wczoraj nie przypomniał że Byłam umówiona w SPA....Kurczątko, obudziłam się dziś z rana i.....sobie przypomniałam....SKLEROZA.....Zadzwoniłam dziś rano, przeprosiłam, zwaliłam winę na ubytki w mózgu po ciąży i porodzie :-D i pani (bardzo miła) stwierdziła że mogę przyjśc w ten piątek...Chyba sobie gdzieś na scianie markerem to zapiszę.....!!!!!!!!!
Dla Martynki (lasposy)
i Jakuba (Cobry)
Najlepsze życzonka z okazji miesięcznicy!!!!
Samych radości w życiu!!!!



 
Ostatnia edycja:
robilam tak samo.plus do tego masc na plecki i klate chyba pulmex czy jakos tak,i masc majerankowa pod nos - tak lekarka kazala,
a nos mial tak zapchany ze nie mogl ani pic z butelki,bo jak buzie mial zamknieta to nie mial jak oddychac,i w nocy byl placz bo spac i oddychac nie mogl;/

u mnie jest tak samo, nawet jak mu oczyszczę to i tak zapchany za moment, ciężo mu z pierś ssać:(( do tego zęby idą masakra.

dziękujemy agi i Polciu, o Ty zapominalska, o takim wydarzeniu zapomnieć, hih dobrze, ze mogłaś jeszcze przełożyć na inny dzień:))))
 
kubus dziekuje:D
moj maly mial taki katar 11dni...
podobno katar leczony i nieleczony trwa 7,ale my mielismy 11.
na widok fridy mlody zaczyna nawet teraz plakac,a ja myslalam ze przy zaciaganiu jej,moje tytoniowe pluca wyskocza mi na wierzch
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry