reklama

Czerwiec 2010

reklama
a mnie na wspominki wzięło :-D
więc jutro jadę rano na ktg i popołudniu będziemy rodzić:-)

witajcie
my 2 w 1
miałam zaglądnąć rano ale jakoś czasu brakło, teraz jestem juz po wizycie w szpitalu i....
coś się ruszyło, rozwarcie na dobre ponad 3 cm, skurcze sie pojawiły ok 75-80% ale jeszcze nie regularne
moja ginka mnie pociesza że napewno dziś a do jutra to juz na bank urodzę
zastanawiała się nawet czy mnie juz nie położyć w szpitalu ze względu na to że 1 poród był bardzo szybki ale ja mam tam jakieś 15 minut i obiecałam że nie będę czekać do ostatniej chwili, tak więc zjem coś i idę "wykończyć" psa na spacerze;-):-):-) co by było szybciej:-D

nie myślałam że mój synuś taki punktualny będzie
 
hejka
kochaniutkie nawet nie mam kiedy Was podczytać.....Wstępnie ja i Pola spakowane....jeszcze jutro P. musi sie spakować....Nie wiem jakoś strasznie się stosuje czwartkowym lotem....Pierwszy raz....Nie wiem czemu????? Proszę trzymajcie za nas kciukasy abyśmy szczęśliwie dotarły do Polski i żeby Polcia przespała cały lot :-) ;-) tak jak to było do tej pory....bo ostatnio to moje dzieice skręcone jak nie wiem co......Nie chce nawet 2 minut na kolanach posiedzieć:confused::-(
lena - zdrówka dla Gai......
Zmykam buziaki.....Odezwę się jak dotrę do PL.....
 
hejka
kochaniutkie nawet nie mam kiedy Was podczytać.....Wstępnie ja i Pola spakowane....jeszcze jutro P. musi sie spakować....Nie wiem jakoś strasznie się stosuje czwartkowym lotem....Pierwszy raz....Nie wiem czemu????? Proszę trzymajcie za nas kciukasy abyśmy szczęśliwie dotarły do Polski i żeby Polcia przespała cały lot :-) ;-) tak jak to było do tej pory....bo ostatnio to moje dzieice skręcone jak nie wiem co......Nie chce nawet 2 minut na kolanach posiedzieć:confused::-(
lena - zdrówka dla Gai......
Zmykam buziaki.....Odezwę się jak dotrę do PL.....

KCiuki trzymaaaaammmmmmmmmm Na pewno wszytsko bedzie dobrze:) Spokojnego lotu Kochana!!!
 
reklama
czesc Laski

eh dzisiaj jest 28.06, rok temu mialam na ten dzień wyznaczony termin porodu ;)))) przez cała ciążę 28 czerwca wydawał mi sie takim magicznym dniem, ale Kubus urodzil sie 11.06
tesknię za ciążą, żąłuje ze tyle pracowalam z brzuchem, nic nie odpoczelam i to było troche krepujace..... obiecalam sobie ze kolejna ciaze "przesiedze" na L4, przynajmniej nie bede sie nudzić, bo teraz jest moj Kubuś-kochany i absorbujący duzo czasu ;)
eagle fajne wspomnienia;)

czasem myśle o takiej dziewczynie, ktora była ze mna w szpitalu
trafila na oddział, bo nie czuła ruchów płodu i na ktg wyszło bardzo kiepskie tetno-czyli identycznie jak u mnie!!!!!! tylko ona miala ciążę 2 tyg starsza od mojej, czyli całkowicie donoszona, tak jak i mi zrobili jej szybko cięcie cesarskie, ale dziecka juz nie udało sie uratować!!!!!!!!!!!!! a podobno starali sie o to maleństwo 11 lat!!!!!!!!!!!!!!!! rozpacz niesamowita! zastanawiam sie co u niej, czy może maja już dziecko, czy moze się poddali i już sie nie staraja?!ciekawe....
tak patrze na mojego Kubusia i jestem taka szczęśliwa, ze jest caly zdrowy i co najważniejsze, ze żyje i jest przy mnie, przeciez, gdybym miała to badanie choćby dzień później, mogłoby Go juz nie być, i rozpaczałabym tak jak ta dziewczyna w szpitalu, eh az mi sie łezka w oku kręci

czy mamy jakies nowe ciężąrówki na forum? czy wciaż jest Was 3? moze bede kolejna heheh szkoda ze podium zajete ;)

jesli chodzi o owoce to ja daje Kubie dosc dużo, maliny z bananem chyba od 6 miesiaca mu daje, dzisiaj wcinał jagody tak, ze mu sie uszy trzesły ;) my z meżem tez jedlismy z ryżem i jogurtem, polecam bardzo pycha!

jutro ide do fryzjera, bede miala loki, juz nie moge sie doczekac jupiiiiiiii
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry