reklama

Czerwiec 2010

klemientinko zawsze w takiej chwili pada pytanie dlaczego? mijejmy nadzieję że aniolki otoczyły już ją opieką, a Ty kochana trzymaj się i postaraj choć trochę pospać i odpocząć bo pamiętaj że musisz nie tylko dla siebie...

zyrafko oprzytomniałaś???:p swoją drogą Łuki jest dobry:D
 
reklama
milusia na 15 minut pewnie oprzytomniałam. Prysznic bardzo krótki bo zabrakło ciepłej wody dobrze ze zdążyłam włosy spłukać.

Teraz robię paznokcie u stóp bo jak robiłam niedawno to Łukasz mi "pomagał" więc trzeba poprawić


Też tak macie ze jak jecie coś to wasze dzieci masakrują wasze posiłki. Ja nie mogę spokojnie zjeść bo Łukasz dobiera się do moich potraw i wsystko jest wszedzie, pozwalam mu z nadzieją że cokolwiek w buzi wyląduje a zazwyczaj kończy się na tym że nawet nie poliże niczego...!!:angry::angry::angry:
 
Witam
Klementinka- tulam mocno :(
Eagle- nie wiem co jest grane, ale ciągle wyskakuje mi coś takiego
Wiadomość

Niestety - brak wyników.

Zyraffka- ja nie dopuszczam małego do jedzenia. Ciągle go karmie.

Wszystkim dzisiejszym jubilatom i solenizantom ( Piotrusiom i Pawełkom) Wszystkiego naj naj i buziaki od ciotki z rodzinką !!!!!!!!!!!!
 
zyraffka Lila mi nie masakruje jedzenia, ona jakos sie brzydzi, tylko jak ma sama jesc to potrfi rzucac na wszystkie strony

milusia bawcie sie dobrze, jak trza to trza ;-)

Klemetninko ladnie to napisalas, trzeba sie cieszyc kazda sekunda spedzona w zdrowiu i slyszac smiech naszych dzieci. Ja juz Lile wysciskalam za to ze jest, ciebie tez przytulam mocno :-(
 
ale cuchnie:baffled::crazy::baffled::sorry2::no:



poszłabym z Łukaszem na plażę ale samej jakoś mi się nie widzi a nie mam z kim. Pewnie wyrywałby się do wody jak opetany, już to widze:baffled:



jakiś mam problem z bb, co odświeżę stronę albo chcę coś napisać to musze się od nowa logować, już mnie to wkurza. Właśnie zjadłam pół czekolady, no może trochę więcej niż pół:baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
ale cuchnie:baffled::crazy::baffled::sorry2::no:



poszłabym z Łukaszem na plażę ale samej jakoś mi się nie widzi a nie mam z kim. Pewnie wyrywałby się do wody jak opetany, już to widze:baffled:
ja tez bym poszla, ale u nas leje :wściekła/y: Zyraffka a nie ma u was jakiegos klubu mam gdzie moglabys jakies mamusie poznac?? U nas tego typu kluby chyba na osiedlach istnieja, poszukaj w necie (albo ja ci zaraz poszukam :P)


edit:
tu jest jakis klub nautilus mozna pocwiczyc z dziecmi w wodzie i poznac inne mamusie nie wiem czy to fajne zerknij sama :)
http://www.mamazone.pl/mamy-wolne-miejsce,3,3932,nautilus-swinoujscie-swinoujscie.aspx
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry