reklama

Czerwiec 2010

maz spiewa "We will rock you" queen i jak zwykle jako ostatnia deska zadzialalo :-):-)

halloooooooooo emalia ja cie widze i macham juhuuuuu!!! Zasnal Jasieniek? Chyba nasze dzieci sie od siebie zarazaja niespaniem :-D

uciekam na winko i filmik milego wieczoru!!
 
reklama
Dopiero zasypia. Dzisiaj dał popalić. Nie wiem już czy dzień jakiś czy co? Masakra.
Jutro mam wycieczkę do zakładu mojego eksa świętej pamięci i PZU. Muszę poskładac ostatnie papiery, bo już tutaj teście nic nie zdziałają. Wrrrr, pół dnia mnie nie będzie w domu.
 
Zdec- super mała Księżniczka. Obie jesteście fajne dziewczynki :-):tak:
Asnecja- obyś się nie pochorowała- dużo witaminek weź na noc! A jakiej działki szukacie- działkowej, czy chcecie się budować? Ha- już doczytałam- super, gratulacje, dużą tą działkę kupujecie?
Lecja- hehe, piszcząca Kornelka- to musi być cudowne :-D Gosia ostatnio zaczyna piszczeć jak śmieje się "na pokaz"- Piotrek ją nauczył :rofl2:
Liza- wyspanej nocy Ci życzę!
Emalia- Oby Jaskowi szybko zębole powyrastały i mógł zasypiać spokojnie. A co u Oleńki? Jak się czuje?...
Żyrafka- oby Ci czas bez męża minął szybciusieńko!
Milka- to ci dopiero Olaf :-Dzałatwił Wam poranki weekendowe na cacy :-D
Koriander- oczywiście winko 0 kalorii? :-D

Pani fotograf zrobiła dziś Gosi kilka fotek :-)
galeria5.jpggaleria2.jpggaleria1.jpggaleria3.jpg

PA Kochane, dobrej nocy!
 
Dbry!
Jestem , zmęczona, nogi bola , spac sie chce:)
Było super , ale na dłuższą relację do jutra musicie Kochane moje poczekac bo ja zaraz zasnę z nosem na klawiaturze:)
Powiem tylko że robiłam dzis balejage na mega długich włosach! , ciełam i modelowałam!!! Jak żółw mi to szło ale dąłam radę:)
Kochane AJEM SORY AJEM SOŁ TAJERD ŻE KENT ŁEJT TO GO SLIP::) FORGIWNIJCIE MI ORAJT???
Emalai - Kochana trzymam kciuki by jutro szybko, wszystko udało się załatwić:)
I więcej juz nie pamiętam ...:( Jutro nadrobię
Kisesy for ju wery bigowe:) od mi:):*:* To byłam Ja stajerodowana Perfekcia:P:)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry