reklama

Czerwiec 2010

Witajcie!!!

Ale dziś pospaliśmy!!! młody spał do 9:00, bez żadnej pobudki!!! Yupi!!! ale było wiercenie od 23 więc podobnie jak Lilcia wylądował w łóżku ze mną ;) o 9 zjadł kaszkę a teraz już drugie śniadanko wchrzania!!! ale to dziecko lubi jeść!!! ;)

Gosiagro
- witaj kochana!!! no z ta pogodą to nie za ciekawie, ale co zrobić... ciekawe jaki mi się trafi na wyjazd...

Eagle
- mam już tak zapuszczone mieszkanie że szok, więc porządki czy chce czy nie muszę zrobić... nie lubię mieć dużo gratów a ostatnio się tego trochę nazbierało więc co mogę to chcę sprzedać ;)

Miłego dnia dziewczynki!!! nie wiem jak z dzisiejszym spacerkiem, bo pogada znów bleeee...
 
reklama
w pytanie na sniadanie mowia o warsztatach z bobovity, to chyba na nich byla KasiaJ?

zyraffko, :-) ja lubie twoje poczucie humoru, nie cykaj, jakby nie wyszlo to zapodasz czern i bedzie ok
milusia od rana masz wesolo
Liza to ubieraj maluchy w kalosze, przeciwdeszczowe kurtki i kapelusiki i na dwor, w DE mowia ze nie ma pogody do siedzenia w domu, w kazda powinno sie z dziecmi wychodzic, zwlaszcza z takimi juz chodzacymi
Jas wczoraj wyszedl na spacer pod folie:-), jeszcze wiecej byloby radosci gdyby juz chodzil, bo co jest przyjemniejszego niz chodzenie po kaluzach


moje dziecko czolga sie pod krzeslami i stolem, moze jakims zolnierzem bedzie, nie dosc ze czolganie pod roznymi rzeczami to ulubione zajecie to jeszcze lubi zolnierskie przyspiewki jak o moj rozmarynie, przybyli ulani itd
 
Ostatnia edycja:
klementinka wyszla bym ale nie mam przeciwdeszczowych kurtek, kalosze tez chyba juz za male, do tego niewiem czy Daniel nie zarazil sie od bratowej katarem bo dzis strasznie kicha! dalam mu uz otrivin, i syrop Pini...:no: takze w taka pogode nie bede ryzykowac, zreszta mikolaja nie mialabym z kim zostawic bo to nie pada lekko tylko leje u nas :no:://///
 
Lizapowiem Ci szczerze że wporówaniu do moich Mikuś je mega dużo!!Moje 120ml i to przes sen!!A Szymus to ostatnio bez kolacji śpi, i nawet przes sen:no: i tak prześpą całą noc, w nocy absolutnie nie ma dawania mleka, a spróbuj może jakies soki zagęszczane na noc dawać, moje to chleja je na potęgę i może temu nie chcą już mleka...nawet jak zrobię kaszkę owocową to nie tkną jej...(nawet łyżką...)
 
klementinka wyszla bym ale nie mam przeciwdeszczowych kurtek, kalosze tez chyba juz za male, do tego niewiem czy Daniel nie zarazil sie od bratowej katarem bo dzis strasznie kicha! dalam mu uz otrivin, i syrop Pini...:no: takze w taka pogode nie bede ryzykowac, zreszta mikolaja nie mialabym z kim zostawic bo to nie pada lekko tylko leje u nas :no:://///
to co innego, na lejacy deszcz tez bym nie wyszla,

milusia podobno soki przecierowe obnizaja apetyt, powinno sie je traktowac jak owoce
 
Milusia to ja napisałam tylko co w noc pija.. a w dzien to kolo 10-11 tez kolo 150ml mleka, potem obiad, potem podwieczorek jakas kanapka, budyn, kisiel i potem kolacyja jakas kanapeczka, parówka...no i noc...
Ja soków nie dawałam nawet starszakom, od czasu do czasu tylko, jak cos to lekka herbatka.
Próbowałam dawac mikolajowi herbatke i nie chce tknąc :no:
 
reklama
Witam :)
kajdusia - super zdjęcia :) Jednak fotograf to potrafi :)
Perfecta - to już mozna sie do Ciebie na fryzure zapisac?? :)
eagle - super, ze Tomeczek krzyczy mama. Mój ostatni raz powiedział mama w wieku 8 miesięcy :/ Dla niego tylko tata istnieje...
Jeszcze do godz. zero dalekooo :) Na szczescie mam o czym myslec, a nie czekam na poród tak jak poprzednim razem :)
Jeszcze nie mamy łóżeczka i trzeba przemeblowanie zrobic, wyprac i wyprasować małe ubranka...ale jakoś nie czuje się jakbym miała rodzić, chociaż już bym chciała :P
nadika - życze powodzenia u gina...na pewno wszystko bedzie dobrze!
zyrraffka - zdrówka dla Łukaszka życze!!
Liza - może faktycznie za mało gęsta kaszka na sen...ja daje 230 wody, do tego 4/5 lyżek kaszki i 2 miarki mleka i śpi nieźle
Lencja - ja moge potowarzyszyc z platkami owsianymi :)

Jej...ale lato...najfajniej by bylo, jakby włączyli grzejniki :)
Jezeli chodzi o spacerek, to my sobie odpuscimy :P Nie chce mi sie strasznie :)
Małego połorzyłam wlasnie spoac, 12-latek siedzi i gra (jakby to bylo cos nowego :P ), a Michałek mnie kopie po brzuchu...także wszystko na swoim miejscu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry