reklama

Czerwiec 2010

liza- tez nie lubie w domu siedzieć, strasznie czas sie wtedy dłuży, u nas sie rozjaśnia, coraz ładniej się robi:))

kasiek- cieszę, sie że ładnie pospaliście, oby jak najwięcej takich nocek:-)

klementinka- już sobie wyobrażam co by sie działo jakbym z Łukaszm w taką pogodę wyszła, cały by się w kaqłuży położył:-Duśmiałam się z tych przyśpiewek hehe, sprawny fizycznie facet Ci wyrośnie, super!

mój niejadek właśnie kosztuje kremu do rąk, hehehe:-D:-D:-D:-D:-D

eagle- miłego spacerku, oby pogoda bezdeszczowa była

lencja- gdyby mi ktoś dobra kawkę zrobił, mi nie smakuje jak sobie zrobię:-( ale moge herbatkę wypić


aaaa jest waga- 57,5 więc ani zachwytu ani smutku nie maa:-D bez obiadków mamusi może troche ubedzie
 
reklama
zyraffko no przeciez to waga lekka, nie stresuj sie jak masz taka fajna figure

ja zaraz spadam bo musze sprawy pozalatwiac i na zakupy sie wybrac, chyba zahacze o hm i c&a co by wzbogacic jeszcze szafe Jaska
tylko przy takiej pogodzie to juz chyba jesienne ciuszki trzeba kupowac
nie dosc ze w naszym klimacie ciepla mamy max 3 miesiace to jeszcze lipiec zimny

Lencja gdzie cie wywialo z ta kawka? ja tez dojde do waszego klubu kawoszy jak kupie sobie bezkofeinowa bo mimo niskiego cisnienia moge wypijac jedna dziennie bo inaczej brzuch mnie boli
Asnecja ja tez mam jeszcze mase rzeczy do zrobienia przed porodem, ciuszkow jeszcze nie piore, lozeczka nie szykuje ale najpierw przeprowadzka, kupno duzej szafy dla dzieciakow i wtedy sie zacznie
poza tym ciuchow mam jak na 3 dzieci wiec moze tylko jakis kocyk i reczniczki dokupie
dzisiaj wzial mnie strach czy nie zaniedbam Jasia jak urodze drugie dziecko, czy bede go wystarczajaco przytulac, bawic sie z nim itd.
tak bym chciala zeby nie odczul odtracenia czy braku czasu
 
Lencja - ja jedynie mogę z herbatką potowarzyszyć, kawy nie pijam;-)

eagle - a wbrew pozorom nie tak często, raz na 2,3 tyg:-)

nadika - na pewno będzie dobrze, dostaniesz leki i sie poprawi, daj znać po lekarzu

koriander- wczoraj wspomniałaś mi o moich wypiekach, dzisiaj tam weszłam i już żałuje, masakra jakie pysznosci domowe delicje, musy czekoladowe o matko:szok::cool2::cool2: zyrraffka kupuje wagę a ja swoją muszę chyba wyrzucić:laugh2::laugh2:

Klementika - uśmiałam się z małego żołnierza:-) tez mi się wydaje że Kasia była na tych warsztatach

zyrraffka - a z taką wagą to ten nadmorski wiatr cię nie zdmuchnie:szok::szok::-D:-D lepiej mocno się trzymaj wózka i Łukaszka;-);-)

kasiek - gratuluje nocki:-) pod koniec tygodnia ma być ładna pogoda już

emalia - powodzenia w załatwianiu dziś

magdam - jak zdrówko? odezwij się!

Agi - jak wam pobyt mija? co planujecie na jutrzejsze urodzinki Polci?:-):-)
 
dziewczyny jak Wam idzie mycie ząków dzieciaczkom, mi ciężko, troche ja poszoruje, trchę Łukasz poślini szczoteczkę, ale jakieś te zabki zółtawe mi sie wydają :((( szczególnie jedynki górne
 
Moj nie lubi wogole myc zebow.... ale ma bielsze od moich :P

No i Miki jeszcze nie spi, czekam az padnie... chyba sie nie doczekam, zaraz go poloze :|
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry