czesc dziewczyny
bylismy juz drugi raz na basenie z Kubusiem, ale było super,a jaki zmęczony biedak wrocił

)))))
poszlam dzis do tej fryzjerki, ktora mi robila ta nieudana trwala(pamietacie?) pytalam, czy moglaby mi to jakos poprawic, powiedziala zebysmy podciely włosy wtedy beda sie bardziej krecic, ale niezbyt to pomogło, bo dalej mam siano na głowie! zrobila mi jeszcze koloryzacje i kazala zaplacic 190 zł (za ciecie i kolor) zwykle płaciłam 150 za kilka kolorów, a teraz był tylko jeden

ale juz sie nie chcialam kłócić, bo to w sumie znajoma, jestem taka ciota ze zaplacilam
a teraz mama mi powiedziala, ze powinnam isc do niej z reklamacja i powiedziec zeby mi poprawila trwala albo oddala kase, jak myslicie, jakos tak glupio mi sie kłocic, ale dzisiaj to najprawde przegiela z kasą
w dodatku nie miala zmywacza i pol czola i ucha mam zabrudzone farba, czym to zmyć?
koriander moge sie wprosic tez na shoping?

a kiedyś byłam już w Amsterdamie i najwieksze wrazenie zrobila na mnie dzielnica czerwonych latarni
milka hehehe na razie Kubus tylko słuchał, ale juz moj tata powiedzial ze pianino na niego czeka, bo ani ja, ani moj brat nie chcieliśmy zbytnio grac

chodzilam z 5 lat na lekcje gry na fortepianie, a teraz umiem zagrac tylko "wlazł kotek" i "panie Janie..."
gosiagro teraz przerwa 3 tyg miedzy chemiami, a potem znow wlew przez 5 dni i autoprzeszcep, , pliz trzymajcie kciuki