• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

reklama
Ceść laski! Jakoś ostatnio brak mi weny i czasu na pisanie ale staram sie być w miarę na bierząco Michał właśnie robi sobie drzemke wiec postanowiłam troche ponadrabiać zaległości choć powinnam robić obiad ale mam lenia:zawstydzona/y:
 
hejka dziełuszki:P
mamkubulki-moja rozrabia za 5 hehe
kariander - to nieźle./..moja się budzi z płaczem od paru dni:-( pewnie przez chorobę:-( a i dzięki za troskę, już z Jagódką lepiej,tylko po tym antybiotyku jest troszkę jeby spokojniejsza,ale jednocześnie nie chce jej się spać...wczoraj np. w dzień nie spała nic! a wieczorem poszła spać normalnie:shocked2:

ja byłam dziś na badaniach<glukoza bleeeeee> i obleciałam cały szpital w sprawie z Jagodą... Chirurg dziecięcy jest we wtorek tylko i nas zapisała już, dermatolog następna wizyta w przyszłym tyg też jakoś już nie pamiętam który dzień,ale mam wsio zapisane...masakra..biedne to moje dziecko:-( z każdej strony lekarz ostatnio:-(
 
czesc dziewczyny
rety, cz Wasze dzieci też rozrabiaja?? ja juz nie mam cierpliwosci, od rana nim biegam, jestem zmeczona a na 14 ide do pracy, gile mu leca z noska, do złobka sie nie nadaje, nie wiem czy szukac niani.... czy ktoras z Was ma opiekunke do dziecka????

Mój jest spokojny i poukładany jak aniołeczek!

















ahahahahahahahahah taki żart okolicznościowy:-p:-p:tak::-D:rofl2:]
Toż to małe od rana daje tak popalić że nawet nie pytaj;-) wstaje i sprintem do salonu na fotel/kanape ----poskakać sobie hop hop Nawet nie wspomnę co sie dzieje jak do łazienki wpadnie! szczotki wszystko idzie w ruch! Mamy bramke na schodach założoną Mój syn sprawdza co oznacza GRAWITACJA Efektem tego mama 19 razy dziennie zbiera różne rzeczy ze schodów: piloty , puszki na mleko , szczotki , klocki zabawki , jednego kapcia mojego itp Więc kochana nie martwiaj się u Kubusia wszystko w normie:-p:rofl2:
Izia- Kochana przytulaki dla Ciebie !
Emalia- Kochana po co tak pisać...?:-( Ciesze się że Olunia tak sobie pięknie radzi! Ma w Tobie wsparcie wielkie a to dla niej chyba teraz jest najważniesze:) Piękne to co piszesz o jej zachowaniu, pamieci i tęsknocie... Aż łkezka się kręci!
OluVip- Kochana to rzeczywiście w maraton. Trzymam kciuki by wizyty sie udały ! I oby obeszło się bez operacji Jagódki!!!!
 
Perfecta jak czytam o twoim Jaśku to jakbym o moim czytała:-Du niego łazienka jest na pierwszym miejscu do rozrabiania rano pierwsze kroki a właściwie sprint to do łazienki jak już uda mi sie go stamtąd wyciągnąć to biegiem do pokoju brata jeśli już go nie ma to chodzi i rozkłada ręce że nie ma :-Da jak jest to najpierw go wali a potem się przytula komedia czasami oczywiście schody są też the best :-Ddla zabawek które go nie interesują akurat:-D
 
Oooo, czuje atak na moją osobę. Napisałam tylko moje spostrzeżenia. Można to zawsze nazwać zbiegiem okolicznośći. No ale każdy chyba zauważył że najpierw akcja z blogiem Leny, a tu zaraz kilka nowych blogów. Hmmmm, proszę się nie gniewac jeżeli kogoś tym uraziłam.

Mama Kubulki-
zdrówka dla małego
Ola- współczuje kochana. Oby wszystko dobrze się poukładało.
Iza-Jasiek robi tak samo. Najpierw walnie a potem jak się tuli...taki wtedy kochany jest i milusi :laugh2::)
Perciu- Te Jaśki to mają pomysły. Mój też rano wpada do łazienki, łapie za szczotkę i od razy w łapki, albo rozwija papier.:-) A najbardziej lubi piloty. Wyciąga pokrywkę od baterii i waliw ziemie pilotem tak długo aż baterie wypadną:-D


Bigos zrobiony i wysyłam do wszystkich chętnych:-p
 
Oooo, czuje atak na moją osobę. Napisałam tylko moje spostrzeżenia. Można to zawsze nazwać zbiegiem okolicznośći. No ale każdy chyba zauważył że najpierw akcja z blogiem Leny, a tu zaraz kilka nowych blogów. Hmmmm, proszę się nie gniewac jeżeli kogoś tym uraziłam.

emalia na prawdę holernie mi przykro po tym co napisałaś:-(:-( to chyba ja powinnam czuć się zaatakowana twoimi domysłami, insynuacjami. Moze zaraz się dowiem, że mam coś wspólnego ze zniknięciem bloga Leny. Na prawdę nie spodziewałam się tego po tobie:-( to tyle na temat mojej strony, która nawet blogiem nie jest
 
Gosia- ale przecież ja nic nie mam do ciebie ani twojej strony tylko opisałam zaistniły "zbieg okoliczności". Po prostu szkoda mi Leny , która włożyła tyle pracy w bloga a jakaś "świnia" pisała jej takie komentarze. Nie potrafie pojąć czemu ludzie są tacy podli i zawistni. ALe cóż...takie życie. Przepraszam Cie najmocniej jeszcze raz. Nie chodzi mi Kochana o Ciebie i nie chciałam Cię uraźić, ani nikogo innego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry