Hej kochane

U nas też dziś pogoda niezaciekawa, co prawda słonko świeci, ale wiatrzysko wieje. Jasiek coś pokasłuje i gil się pojawił, mam nadzieję, że się nic nie wykluje.
Ja dziś nie robię nic, stwierdziłam że nosa z domu nie wystawiam tylko odpoczywam. Pewnie sobie jakiś seansik filmowy z rodzinką zapodamy, bo goście też chyba wymęczeni wojażami, a jutro już jadą.
Misialina, a co gin na te Twoje obrzęki? Bo to, że są to normalne w ciąży, ale to, że puchnie tylko jedna strona to już niekoniecznie. Mnie ciągle pyta czy nie bolą mnie nogi, obmacuje co wizytę
Tusen, u mnie też torba nie spakowana

Wczoraj odebrałam zamówienie z apteki, teraz tylko popiorę ubranka i mogę zacząć kompletować
Idę jakieś pranko wstawić, ale póki co bieżące brudy, za te dzieciowe zabieram się od jutra
