reklama

Czerwiec 2011

reklama
u nas tez od srody ma sie ochłodzić..więc dzis przesyłam slonko tam gdzie go nie ma ...
..wczoraj spotkałam taka dziewczynę co 2 tyg.po terminie urodziła...maly wazył jakos 3500(cos około)i 57cm. a mowi ze teraz ma 2,5mce i ubranka na 3-6m-cy nosi....chciałabym juz wiedziec jaki moj synuś będzie....

Zołzik będzie dobrze:tak:jeszcze raz &&&&&&&&&
 
mam w planie dzis wyjsc do PEPCO...podjade sobie tramwajem bo po ostatnim wydarzeniu z autem juz nie siadam za kierownice-z brzuszkiem..nie chcę na koniec kusic losu, choć to mąż prowadził a rowerzysta pamietacie wyskoczył i to na %%%% był...
ale mam 2-3przystanki więc sie chetnie wyrwe i moze troszkę słonka złapie....dobrze,że mąz wyszedł do pracy bo krzyczałby,że sama gdzies sie wybieram a on moze mnie wszedzie zawieźć bo mi nie wolno tyle chodzić...ale co ma byc to będzie!

Asinka a Ty wypoczywaj po takich bolach..Biedna TyZobacz załącznik 358741...nastepnym razem połoz przy łózku jakis gwizdek czy cos jak ni ma sil męza wolac..albo patelnie:-) to oczywiście na poprawę humorku taki zarcik;-)nie to żebym ja takie techniki stosowała
 
U nas też mają być upały, ale zapowiadają od jutra (?) deszcze czy burze, ale dalej ma być ciepło.
Szwagierka urodziła tydzień po terminie, dokładnie 10 maja. Jutro Kubuś będzie miał 3 tyg. Jak się urodził to ważył coś około 3600 g, a teraz waży już 4100 :szok: Kasia mówiła, że jak tak dalej pójdzie, to od noszenia Kubusia, będzie miała za chwilę łapy jak Pudzian :-)
 
Asinka to faktycznie klocek z Kubusia :blink:..ja przynajmniej tak mówie na swojego malucha;-)..ciekawe jestem ile prawdy w tym jak na usg wylicza wagę..skoro mi w 32tc pokazywało 2700 to co jest teraz:eek::confused: mam wrazenie ze jest ciezki z niego własnie Klocus...i buzia taka pucowata na ostatnim usg(32tc-wskazywalo na 35tc-foto na suwaczku-ale zakrył oczką pepowinka)
 
Marta, no klocek się robi :-)
Też mnie ta waga ciekawi... jak byłam w 33 tyg. to wyszło, że Tymek waży 2300 g. Jutro się dowiem ile teraz waży, ale to i tak wszystko orientacyjne. Przy porodzie się dowiemy jak będzie naprawdę ;-)
A co do gwizdka albo patelni, to chyba dobre rozwiązanie :-D Tylko, że jak za mocno walnę, to kto mnie na porodówkę zawiezie :confused:;-):-D
 
Asinka hahah
A co do gwizdka albo patelni, to chyba dobre rozwiązanie
laugh.gif
Tylko, że jak za mocno walnę, to kto mnie na porodówkę zawiezie
confused.gif
wink2.gif
laugh.gif
hahah
jestem ciocia "dobra rada" hahaha masz rację..lepiej nie otłumanić go calego..może jakieś przypalanie zapalniczką??nie będziesz musiała cucić?hihi
a co do kg to ja dowiem się za 16dni bo juz usg nie mam(ostatnie wlasnie w 32tc)
 
reklama
To dziwnie tak... Tyle czasu bez usg?? Ja miałam w szpitalu ostatnio, 13 maja, a jutro mam wizytę i na pewno zapytam o wagę i o czopa...
Z zapalniczką, to chyba nie wypali ;-) Może znajdę siłę na jakiegoś kopa :-p Oj, dobrze, że tego Sz. nie słyszy i nie widzi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry