reklama

Czerwiec 2011

Doggi kobieto, ale Ty się namęczysz...

Dziewczyny ja mam pytanie z innej beczki - kupowałyście może poduszkę-klin dla dziecka? małej po każdym posiłku się ulewa, ja wariuję ze stresu, zeby się nie zakrztusiła czasem i zastanawiam się, czy taka poduszka zdaje egzamin(piszą, że zapobiega ulewaniu się). Poza tym dalej nie chce mi odbijać po karmieniu...już fioła dostaję od tego wszystkiego...
 
reklama
mrsmoon moja Marysia też niespecjalnie chce odbijać i prawie zawsze się jej uleje. Ale zawsze kłądę ją na boczku z pieluszką pod główką. Jak się uleje to nic się stanie. Mała po prostu nie może na pleckach leżeć.
 
Mrsmoon ja mam taką poduszkę, u mnie się sprawdziła tak sobie, bo Mariusz z niej zjeżdzał, ale sąsiadka mi podpowiedziała, żeby ją włożyć pod materac i teraz jest ok-póki co nie ulewa :-)
 
mrsmoon ja takiej poduszki nie miałam, ale jak mały miał katar to zwinęłam dwa duże ręczniki i podłożyłam pod materacyk. Zdało egzamin, musisz tyko dobrze pozapierać po boczkach dziecko bo mój się sturliwał :-)
 
reklama
mrsmoon ja mam tą poduszkę-klin ale jej jeszcze nie użyłam. Myślałam, że to tylko na katarek, nie wiedziałam że chodzi też o ulewanie. A co spania na boczku - ja podkłądam pod plecki zwinięty kocyk, wtedy mam pewność że w nocy nie przekręci się na plecki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry