reklama

Czerwiec 2011

reklama
hej Justynka i nieobecna reszta Mamusiek
u nas dzis wielki dzien, synek kończy 3 tyg (ale zleciało) i pierwszy raz idziemy do lekarza jestem ciekawa ile przebrał ale pewnie przez te kolki nie za dużo bo nie dojadał tak się prężył biedny
 
Czesc Justyna :)
Nio chyba u wszystkich wczoraj burza była bo tutaj pustoooo.....
u mnie jak zwykle nocka taka sama jak inne, moja chyba ma w pieluszce budzik bo wstaje jak na zawolanie o 1.30 jak zasnie ok 22 a potem co ok 2 godzinki do 6 rano. Wczoraj nawet nakarmiłam ja butlą z moim pokarmem ale to nic nie dało :/ chyba muszę po prostu przeczekac ten okres i mam nadzieję ze jej sie to zmieni w koncu :)
U nas wczoraj tez niezla burza była i lało w nocy
 
witajcie
ja mam sprzątanie na głowie, zakupy i takie tam, a wszystko bo chrzest robimy w niedziele. Impreza bedzie w domu więc trzeba na błysk domek wypucować. A goście cały czas nas nawiedzają więc czasu za dużo nie mam.
Mateusz w nocy śpi rewelacyjnie jak zaśnie ok 21 - 22 to budzi sie o 3-4 i potem o 7-8 :-)
Ale biedny kolki ma tak od 18-20 :-(
nie jest to ciągły płacz ale widać, ze go boli. Nawet przy mojej piersi sie nie uspokaja tylko wypluwa i sie pręży. Wtedy odciagam i daje z butli.
Taka bezsilność moze wykończyć...
 
Hej dziewczyny..na forum jestem od roku ale dopiero teraz postanowiłam napisać w tym dziale:-D niedawno zostałam po raz drugi mamą :-D
synek ma 3 tyg...jak do tej pory jada 90 ml tak co 2-2,5h więc wydaje mi się, że często..staram się go przeciągnąć do 3h ale się buntuje więc mu daje...mały pije Nan Pro...jeżeli chodzi o nocki to budzi się tak co 2,5-3h...da się przeżyć...za to w ciągu dnia-koszmar :wściekła/y:..wogóle nie mohe na tyłek usiąść...cały czas marudzi i wogóle nie śpi...kolek nie ma, poprostu stara sie wymusić...trzeba to przetrwać bo co zrobić:confused:...a jak u was wygląda z tą ilością karmienia i spania???
 
Andrewa, o spaniu właśnie pisałyśmy na wątku z zakupami ;-)Tak, jak różne są nasze dzieciaczki, tak różnie jest ze spaniem i jedzeniem :-) Moja mała żaba w nocy pięknie śpi, a w dzień je dosyć często. Odpowiada mi to bardzo ;-) bo też lubię spać :-D
 
Andrewa ja nie pomoge bo my cocowi jesteśmy ale mój skarb przesypia w nocy tak minimum 6 h ostatnio 7 nawet :-)
zołza te kolki nie są codziennie ale oststnio często my w skrajnych przypadkach też pomagamy rurką ale było to 3 razy do tej pory. Teraz dajemy mu sab simplex i gripe water i ładnie po tym pierdzioszki puszcza :-) ale wczoraj np. nie umiał kupki zrobić jedną ok 14 a potem nic no i dałam mu pół virbulcola (czopki ) no i poszła do 2 minut taka kupa że hej. Dodam ze zawsze robi min 3-4 dziennie.
 
witam sie :)

walcze z małym zeby dał mi w spokoju poczytac bb... i co chwila mu smok wypada wiec go wkladam i co chwile mowie jezce 5 minut daj mamie..już koncze...jeszcze tylko wątek ze zdjeciami haha i tak juz 50 minut negocjuje...jak dobrze ze nie zna sie na zegarku hehe :-)

zaraz ide zrobić butle i przewinąc paskude :D zkupkał mnie dzis i to dosłownie... i poprawił siurem.. eh...matki to mają PRZESRANe !! ;-)

kati -
to twoj szkrabek pobił juz Benia w ilości spania ;-) bo mojemu sie teraz pozmienialo ostatnio i spi w dzien czasami ciagiem 5 godzin a w nocy 3-4 eh...niech mu sie odmieni wreszcie bo zwariuje....powaliło mi sie tak przy tych upałach i po szczepieniu kiedy był marudny :-(
 
reklama
Ironia mój Franio też regularnie mame sobie obsiurka, nie ma zmiłuj haha:-D
kurcze dziewczyny ale wam zazdroszcze tak długie spania w nocy np. 7 h..ile ja bym za to dała..a dzieciaczki od początku tak ładnie czy dopiero teraz się unormowało???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry